środa, 23 sierpnia 2017 r.

Styl życia - Plotki i ciekawostki

Seks w hotelu sejmowym? Poseł z Lubelszczyzny: Po rurach niosą się odgłosy

Dodano: 22 marca 2014, 11:00
Autor: TOMA

Dobrze, że ściany nie są z regipsu, tylko z pustaka. Ale czasem po rurach kaloryferowych niesie - powiedział w rozmowie z Superstacją lubelski poseł Marek Poznański (Twój Ruch). Chodziło o odgłosy seksu, które słyszy w hotelu poselskim.

Przy okazji pierwszego dnia wiosny reporter pytał polityków o życie uczuciowe w Sejmie. Poseł Poznański na pytanie o romanse wśród parlamentarzystów odpowiedział zaskakująco otwarcie. - Takich sytuacji jest dużo. Jeżeli poseł i posłanka długo współpracują ze sobą w jednym klubie poselskim, to zawsze jest jakaś nić. Da się zauważyć, kto z kim się spotyka. To romanse przez duże R - opowiadał przed kamerą. W rozmowie z Dziennikiem Wschodnim poseł przyznaje, że najwięcej takich sytuacji ma miejsce w największych klubach, czyli PO i PiS. - Większość próbuje się z tym kryć, ale głębszych relacji nie da się nie zauważyć. Rzecz w tym, że w większości nie są to osoby stanu wolnego. Korzystają z uroków życia poselskiego i traktują dom poselski jak akademik - mówi Poznański. - Zdarzają się także romanse międzypartyjne. Posłowie potrafią wznieść się ponad podziały - dodaje.
Czytaj więcej o: Twój Ruch Marek Poznański
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje