Motor - Widzew: W Lublinie może dojść do bójek pseudokibiców
Dodano: 1 września 2009, 14:52 Autor: Dominik Smaga
Awantura na meczu Motor - Widzew w poprzednim sezonie. (fot. Archiwum)
Motor Lublin - Widzew Łódź: Co dzieje się przed stadionem na Al. Zygmuntowskich
Zobacz, jak kibice wtargnęli na stadion w Łęcznej bez biletów (wideo)
Kibice walczyli, Motor przegrał z Widzewem (wideo i zdjęcia)
- Reklama Więcej pomocy dla przedsiębiorców oraz osób zamierzających rozpocząć działalność gospodarczą
Zdaniem policji, sytuacja jest poważna. – Pamiętamy, co działo się między pseudokibicami tych drużyn rok temu. Oni są bardzo antagonistycznie do siebie nastawieni. Mamy też informację, że grożą sobie zemstą – mówi Janusz Wójtowicz, rzecznik lubelskiej policji.
Do starcia szalikowców Motoru i Widzewa doszło w Lublinie 2 sierpnia ub. roku. Na trybunach rozegrała się regularna bitwa, niektórzy z pobitych tracili przytomność. Prokuratura postawiła w tej sprawie zarzuty 40 osobom.
Ubiegłoroczna zadyma zaczęła się od tego, że na stadion wtargnęła spora grupa kiboli z Łodzi, którzy nie mieli biletów. W środę może być podobnie.
– Mamy informację, że na mecz wybiera się 1000 kibiców Widzewa, a organizatorzy wpuszczą tylko 500 z nich. Nie wiemy, jak zachowają się ci, którzy na mecz nie wejdą – przyznaje Wójtowicz. Do pilnowania porządku komenda ściąga funkcjonariuszy spoza Lublina.
– My też jesteśmy zobowiązani do tego, żeby zapewnić bezpieczeństwo na terenie stadionu. Wzmocnimy ochronę obiektu – obiecuje Grzegorz Szkutnik, prezes Motoru Lublin.
Mundurowi apelują też do mieszkańców, by nie parkowali w środę samochodów koło stadionu, bo mogą one zostać uszkodzone. Pobliskie parkingi zostaną zamknięte już w południe. I to aż do chwili, gdy korzystanie z nich stanie się bezpieczne.
Kierowcy muszą się spodziewać też problemów z przejazdem przez Al. Zygmuntowskie. Między godz. 14 a 20 ulica może być zamknięta. Na jak długo? Jeśli będzie niebezpiecznie, to do czasu, gdy ustaną zamieszki. A jeśli będzie spokojnie, to wyłącznie na czas przejścia kibiców z Łodzi. Ale nawet jeśli Zygmuntowskie będą przejezdne, nie pojadą nimi autobusy i trolejbusy.
Policja ostrzega, że nie będzie pobłażliwa dla chuliganów. Od 1 sierpnia ma do dyspozycji ostrzejsze przepisy. Za wtargnięcie na stadion grożą 3 lata więzienia. Za rzucanie niebezpiecznymi przedmiotami – dwa lata. A ci, którzy przy tym zamaskują twarz, mogą spodziewać się nawet pięcioletniej odsiadki. Dodatkowo, chuligani mogą być karani tzw. zakazem stadionowym na czas od 2 do 6 lat.
Część kibiców wzajemnie apeluje do siebie o spokój. – Wszyscy musimy opanować swoje żądze – pisze na forum motorlublin.com internauta berbacjusz. – Mamy już dosyć problemów związanych z burdami na stadionie.
Komunikacja miejska - objazdy
Linia 14: Nie skręci z Piłsudskiego w Zygmuntowskie, ale pojedzie prosto do pl. Bychawskiego, później Trasą Zieloną dojedzie do Fabrycznej i dalej zwykłą trasą. Powrót tym samym objazdem.
Linia 51 w kierunku pl. Litewskiego pojedzie przez Fabryczną, Trasę Zieloną i al. Piłsudskiego.
Linie 153 i 158 w obie strony pojadą przez Piłsudskiego, pl. Bychawski i Wolską.
Tak było w poprzednim sezonie:

Laborant, inżynier mechanikAPC Presmet, (opolskie)
Specjalista ds. sprzedażyTFP Sp. z o.o., (lubuskie)
InżynierOrgadata, (zachodniopomorskie)
KonstruktorDEBA Sp. z o.o., (zachodniopomorskie)
Operator wózka widłowegoRockwool Polska Sp. z o.o., Cigacice (lubuskie)
Nowi PracownicyKospel, Koszalin (zachodniopomorskie)
Manager RestauracjiBiuro Doradcze, Poznań (wielkopolskie)



