czwartek, 27 lipca 2017 r.

Biała Podlaska

16 milionów dla radzyńskiego szpitala

Dodano: 30 grudnia 2004, 22:02

Ponad szesnaście milionów złotych będzie wynosił kontrakt dla radzyńskiego szpitala na 2005 rok. To prawie o milion złotych więcej niż w tym roku. Związki zawodowe pracowników są sceptycznie nastawione do wynegocjowanego kontraktu.

Sytuacja radzyńskiego szpitala jest bardzo trudna. Kłopoty finansowe spowodowały, że pacjenci muszą sami zaopatrywać się w sprzęt jednorazowego użytku, jak rękawiczki czy strzykawki. Sytuację pogarszają roszczenia pielęgniarek o wypłatę należności z tzw. ustawy 203. Do tej pory w drodze egzekucji komorniczych odzyskały ponad 2 mln złotych. Mimo starań dyrekcji szpitalowi nie udało się uzyskać kredytu bankowego.
– Większy kontrakt daje nam nadzieję, że ten szpital da się uratować i wyjdziemy na prostą – przekonywał Radę Społeczną dyrektor Lechosław Budzyński. – Chcemy w tym roku przejść „punkt zero”, czyli zbilansować budżet. Kontrakt na 2005 rok daje nam taką szansę. Nie widzę innej drogi do uratowania tego szpitala – dodał.
Dyrekcji udało się podpisać kontraktu na jedyny w województwie oddział rehabilitacyjno – pulmonologiczny. Postarano się również, aby kontrakt na oddział ginekologiczno – położniczy był nielimitowany. Dyrekcja planuje również uruchomienie oddziału patologii ciąży i ginekologii operacyjnej. Mniejszą ilość funduszy przeznaczono na funkcjonowanie poradni specjalistycznych. – Zaobserwowaliśmy zmniejszone zapotrzebowanie na porady specjalistów – mówi dyrektor Budzyński. – Poradnie nie wykonują pełnego kontraktu. W związku z tym ich działalność jest nieopłacalna dla naszego szpitala.
Dyrekcja radzyńskiego szpitala zamierza również ostatecznie rozwiązać problem tzw. ustawy 203. – Każdy uprawniony pracownik będzie miał w ciągu roku wypłacone minimum cztery tysiące złotych. Pod warunkiem, że powstryzmane zostaną egzekucje komornicze – przekonuje dyrektor. – Przyszłość szpitala zależy od samych pracowników. Dlatego nadchodzący rok będzie rokiem pracownika SP ZOZ – dodaje.
Sceptycznie do wynegocjowanego kontraktu i zapewnień dyrekcji podchodzą związki zawodowe. – Ten kontrakt nic nie zmieni w sytuacji finansowej szpitala. W porównaniu z kontraktem na mijający rok (po renegocjacjach), jest on właściwie na tym samym poziomie – zauważa doktor Dariusz Hankiewicz, przewodniczący Związków Zawodowych Lekarzy. – Jeśli rok 2005 ma być rokiem pracownika SP ZOZ, będziemy domagali się od dyrektora, aby od stycznia rozpoczął regularne wypłacanie pensji pracowniczych.

Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!