sobota, 19 sierpnia 2017 r.

Biała Podlaska

Bezrobotni magistrowie

Dodano: 25 lipca 2002, 17:12
Autor: Marek Czech

W Powiatowym Urzędzie Pracy w Białej Podlaskiej jest zarejestrowanych ogółem 296 absolwentów. 30 procent z nich stanowią bezrobotni magistrowie.

Wyższe wykształcenie, znajomość języków obcych już nie wystarczą. Obecnie liczy się doświadczenie, pewne kwalifikacje i to przysłowiowe „coś”, co przekona potencjalnego pracodawcę, że jesteśmy osobą, którą powinien zatrudnić.
W PUP w Białej Podlaskiej ofert pracy dla absolwentów wyższych uczelni jak na lekarstwo. Ostatnio w jednej z bialskich księgarni znalazła pracę dziewczyna po studiach, a jeden z absolwentów został sprzedawcą w sklepie przemysłowym. Były również oferty dla anglistów i informatyka.
– Najwięcej mamy zarejestrowanych bezrobotnych prawników i ekonomistów, ludzi po pedagogice i nauczycieli wychowania fizycznego – mówi Irena Ossowska, zastępca kierownika PUP. Bezrobotni absolwenci ukończyli różne uczelnie: AWF, Akademię Podlaską, uczelnie lubelskie a nawet warszawskie i gdańskie. – Jeżeli chodzi o rejestrowanie się w urzędzie pracy, to absolwenci szkół wyższych robią to od razu, po obronie dyplomu w przeciwieństwie do kończących szkoły średnie, którzy czekają z tym do końca sierpnia, września – dodaje I. Ossowska.
Urząd Pracy nie przygotowuje kursów, szkoleń dla osób po studiach. Nie ma takiej potrzeby i zapotrzebowania. Młodzi magistrowie nie po to uczyli się pięć lat, żeby teraz uczestniczyć w dodatkowych zajęciach. Wyjątek stanowi Program Aktywizacji Zawodowej „Pierwsza Praca”, który jest również skierowany do osób z wyższym wykształceniem.
– Owszem skorzystałam z tego programu. Po zarejestrowaniu się wypełniłam deklarację. Ale pierwsze spotkanie w tej sprawie mam dopiero 21 sierpnia. A co mam robić do tego czasu? – stwierdza absolwentka fizyki, Mariola G.
Pewnym wyjściem dla osób z dyplomem wyższej szkoły na przeczekanie okresu ciężkiej sytuacji na rynku pracy jest drugi fakultet, studia podyplomowe, a dla prymusów doktorat.
– Na razie nie myślę o dalszym kształceniu, mam studia, pewne doświadczenie i szukam pracy. Rozesłałam na razie około 50 CV i listów motywacyjnych. Do rozmowy kwalifikacyjnej zaprosiły mnie na razie tylko dwie firmy. O pracy w szkole nie mam co marzyć. Jeszcze poczekam z odwiedzinami w urzędzie pracy – informuje Katarzyna F., 24-letnia absolwentka kierunku pedagogicznego UMCS.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!