czwartek, 17 sierpnia 2017 r.

Biała Podlaska

Biała Podlaska: Pomnika powstańców nie widać

Dodano: 3 lutego 2011, 20:36

Pomnika z drogi już nie da się zobaczyć
Pomnika z drogi już nie da się zobaczyć

Podlascy regionaliści zabiegają o ujawnienie turystom przejeżdżającym przez Białą Podlaską pomnika poświęconego poległym powstańcom styczniowym. Interweniują o zastąpienie zwykłych ekranów pochłaniających przezroczystymi.

Pomnik wybudowany został w 1938 roku. Rok później zniszczyli go hitlerowcy. Został odbudowany przez społeczeństwo Białej Podlaskiej w 1963 r. Podczas niedawnej modernizacji drogi krajowej nr 2, obelisk z napisem "Za wolność waszą i naszą” został przesłonięty ekranami akustycznymi. Wywołało to protesty regionalistów i opiekunów miejsc pamięci narodowej. Z prośbą o interwencję zwrócił się do nas Romuald Kulawiec, radny powiatu bialskiego.

– Już od pewnego czasu zabiegam o wymianę ekranów na przezroczyste. Niech przejeżdżający drogą K-2 widzą nasz symbol pamięci narodowej. Wydaje się, że projektantom zabrakło wyobraźni albo jest im obojętny znak patriotycznego zrywu narodu – mówi Kulawiec. Zaznacza, że próbował zainteresować sprawą różne instytucje, ale zabrakło oczekiwanego efektu.

– Sprawa jest bulwersująca – potwierdza Szczepan Kalinowski, bialski regionalista, pracownik naukowy AWF. – Obelisk może być przesłonięty jedynie przezroczystymi ekranami. Pomniki powinny być widoczne, chyba się ich nie wstydzimy i nie chcemy się przyznać do patriotycznych oraz wolnościowych idei...

Stanisław Lauferski, inspektor wojewódzki Lubelskiego Urzędu Wojewódzkiego, przyznaje, że kontrolował bialski Urząd Miasta i zalecił mu wystąpienie do inwestora modernizacji K-2, czyli Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad w sprawie zasłoniętego pomnika.

Oddział GDDKiA w Lublinie twierdzi, że nie ma możliwości wymiany ekranów akustycznych pełnych na przezroczyste.

– Zamiana wypełnienia ekranu wiązałaby się ze znacznymi robotami konstrukcyjnymi, wymianą paneli, zagęszczeniem liczby słupów nośnych i zwiększeniem wysokości ekranów – twierdzi Krzysztof Nalewajko, rzecznik prasowy lubelskiego Oddziału GDDKIA. – W dodatku, nie ma gwarancji, że takie zabezpieczenie będzie odpowiednie. Ekrany przezroczyste odbijają falę dźwiękową, a te, które zastosowano, pochłaniają ją. W dodatku koszt ekranu przezroczystego jest niemal dwukrotnie wyższy niż pochłaniającego.

Renata Szwed, dyrektor gabinetu prezydenta Białej Podlaskiej, potwierdza, że nie jest możliwe zastąpienie obecnych ekranów przezroczystymi. Zapewnia jednak, że UM postara się o lepsze uwidocznienie miejsca, w którym pomnik się znajduje. – Myślę o oznakowaniach dojazdu do pomnika oraz informujących o jego usytuowaniu – wyjaśnia.

A w Międzyrzecu potrafią…
W Międzyrzecu Podlaskim, przy drodze krajowej nr 2, budowany jest ekran długości 400 m (z wypełnieniem mieszanym: pochłaniającym i panelami przezroczystymi) za sumę ok. 1,6 mln zł.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!