niedziela, 19 listopada 2017 r.

Biała Podlaska

Biała Podlaska: Przemoc, narkotyki i prostytucja w szkołach

  Edytuj ten wpis

W bialskich szkołach narasta przemoc. Często stosujący ją uczniowie nadużywają alkoholu i środków odurzających. Na dodatek, młodzi ludzie na narkotyki zarabiają… prostytucją.

Taki przerażający obraz wyłania się z raportu opracowanego przez wrocławski Instytut Badawczy Consulting. Przygotował on dokument na podstawie 560 ankiet z uczniami oraz 601 wywiadów telefonicznych z dorosłymi oraz indywidualnych wywiadów z 25 nauczycielami i pedagogami, a także z grupkami młodzieży w trzech szkołach.

Badania przeprowadzono w maju i w czerwcu na zlecenie bialskiego Urzędu Miasta, a teraz podsumowano je w magistracie.

Bartłomiej Kazubski, rzecznik prasowy projektu, przyznał, że zdaniem młodzieży wielkim zagrożeniem jest nielegalne przywożenie alkoholu z zagranicy oraz to, że kupują go młodzi ludzie. Także nieletni.

– Zaskakuje akceptowanie takiego procederu. Podczas badań w grupach młodzież mówi, że wie, kto handluje alkoholem z Białorusi i sprzedaje go uczniom, którzy jeszcze nie mają 18 lat. To jest największe zadanie, jakie czeka bialską społeczność. Nie można ograniczyć profilaktyki tylko do urzędników, nauczycieli i policjantów. Zło musi być zauważone – podkreśla Kazubski.

Uczestniczący w spotkaniu mł. inspektor Dariusz Szkodziński, komendant miejski bialskiej policji, przyznał, że z wynikami badań nie ma co dyskutować. – Musimy cały czas likwidować pokątny handel i go ograniczać – zaznacza. Zdaniem policjantów, z tego raportu mogą skorzystać funkcjonariusze zajmujący się prewencją.

– Dorośli ponoszą klęskę. Nie jesteśmy wyjątkiem. Są to problemy cywilizacyjne. Szkoły muszą współpracować z rodzicami, aby młodzież akceptowała dobro – uważa Joanna Marchel, naczelnik Wydziału Edukacji UM. Jej zdaniem, zatrważające były wypowiedzi uczniów, którzy przyznają, że nie mają zaufania do nauczycieli i rodziców, dlatego nic nie mówią o uzależnieniach i przemocy.

Prowadząca piątkowe spotkanie Anna Kaliszuk, dyrektor Wydziału Spraw Społecznych UM przypomniała głośny w Białej Podlaskiej incydent, kiedy 15-letniej Natalii katowanej przez nastolatki nie pomogli dorośli, którzy obserwowali całe zdarzenie. – Raport nie do końca oddaje prawdę o przemocy. Sądy oraz organizacje wskazują, że jest gorzej, niż mówią ankiety. Przemoc rówieśnicza zaczyna się już w przedszkolach. Zjawisko narasta – dodaje.

Raport ma 290 stron, a badania, którego jest efektem, kosztowały miasto 11 tys. zł.

– Nie sądzimy, że jest to wygórowana kwota, jak na tak kompleksowe badania przeprowadzone na tak licznej grupie. Kilka firm złożyło propozycje opracowania badań i raportu. Oferta, którą wybraliśmy, była najtańsza. Zależało nam na wykonaniu tego typu badań społecznych, które posłużą nam na lata przy planowaniu odpowiednich działań mogących służyć naszej lokalnej społeczności. Firma, która opracowała raport, jest złożona z uznanych specjalistów. Mamy pierwsze tego typu profesjonalne i kompleksowe badanie w Białej Podlaskiej – wyjaśnia Renata Szwed, dyrektor gabinetu bialskiego prezydenta.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!