poniedziałek, 23 października 2017 r.

Biała Podlaska

Biała Podlaska: Spór o wygląd skweru koło placu Trzech Krzyży

  Edytuj ten wpis
Dodano: 7 lipca 2009, 18:22

Radny zaprosił mieszkańców, by skonsultować z nimi modernizację skweru. Urzędnicy uważają, że radny już się szykuje do wyborów, a mieszkańcy nie są zadowoleni z planów modernizacji.

Nietypowe zebranie zwołał radny Wojciech Sosnowski. Zjawiło się ponad 20 mieszkańców domków jednorodzinnych stojących w pobliżu skweru. Od radnego dowiedzieli się, że jeszcze w tym roku zacznie się modernizacja skweru i zobaczyli plany przebudowy placu Trzech Krzyży.

- Przebudowa skweru nie jest nam potrzebna. Ważniejsze są chodniki przy domach, a nie przy trójkącie zieleni. Tu konieczna jest naprawa studzienek kanalizacyjnych, bo pokrywy bardzo hałasują - wylicza Mirosława Szubarczyk. Także Franciszek Ladwiniec nie może nadziwić się, że miasto wydaje spore pieniądze na skwer, zamiast na chodniki.

- Ul. Boczną bardzo szybko jadą samochody, przydałyby się progi spowalniające, bo bardzo trudno tam się poruszać i warto zrobić dobry chodnik do ul. Łomaskiej - uważa z kolei Grzegorz Daszczuk, który porusza się na wózku i mówił o fatalnej jakości chodników i krawężników.

- Po co robić chodniki w parku, kiedy obok nas nie ma nawet dobrej drogi. Chodzimy w błocie, kiedy tylko pada deszcz - narzekała Jolanta Łukasik, która skarżyła się na uciążliwy ruch cementowozów i innych ciężarówek na ul. Witoroskiej.
- Nie podoba mi się, że z 34 rosnących tu drzew planuje się wyciąć aż 22. Przecież lepsza zieleń, niż beton. Cieszę się, że jednak cokolwiek zmieni się na naszym zaniedbanym osiedlu - przyznał Krzysztof Ladko.

Choć poniedziałkowe spotkanie było burzliwe, radny Wojciech Sosnowski był zadowolony. - Dobrze, że są pieniądze na renowację parku. Teraz wszystko jest projektowane, mogę wnioski mieszkańców zanieść do Urzędu Miasta. Pewnie zwrócimy się o zmianę planów wycinki drzew - mówi Sosnowski.

- To dziwny sposób załatwiania problemów. Radny mógł zaprosić prezydenta na spotkanie lub przyjść z ludźmi do urzędu. Przedstawiciele miasta by wyjaśnili, o co chodzi w tej modernizacji. Na miejsce każdego wyciętego drzewa zasadzimy 10 nowych - deklaruje Rudolf Somerlik, dyrektor gabinetu bialskiego prezydenta, który nie był zadowolony z poczynań radnego i uważa, że to przygotowania do następnych wyborów samorządowych.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!