środa, 22 listopada 2017 r.

Biała Podlaska

Biała Podlaska stoi w miejscu

  Edytuj ten wpis

Rozmowa z Adamem Abramowiczem, kandydatem Prawa
i Sprawiedliwości na prezydenta Białej Podlaskiej

• W swoich wypowiedziach twierdzipan, że postępuje degrengolada miasta? Czy to nie przesada?
- Czas płynie, a Biała Podlaska się nie rozwija. Przez ostatnie osiem lat nie powstała żadna znacząca inwestycja, tworząca miejsca pracy. Kilka zakładów upadło, np. bialski Transbud, ZRE. Kilka drastycznie ograniczyło liczbę etatów jak: Biawena , BFM , PSS, IMP. Młodzi ludzie, nie mając perspektyw, wyjeżdżają z rodzinnego miasta. Obecna władza wiele czasu zmarnowała na popieranie miraży Vahapa Toya. Zaniedbała starania o alternatywne inwestycje.
• Obiecuje pan, że wykona w szybkim tempie uzbrojenie działek w strefie przemysłowej Północna oraz przygotuje inne tereny, w tym otoczenie lotniska i samą płytę, pod inwestycje produkcyjne i usługowe. Przecież blokuje pan strefę Północną?
- To nieporozumienie. Nie blokuję strefy. Zakłady pracy na tym terenie nie powstają nie z powodu jakiejś wyimaginowanej blokady, tylko dlatego, że wykonano ulicę dojazdową do strefy, a nie wybudowano ulic wewnętrznych. Nie uzbrojono działek w strefie. Dodatkowo prywatni właściciele działek, licząc na inwestycje hipermarketów, żądają cen powyżej 100 zł za metr kwadratowy, co zniechęca inwestorów.
• Wygrywa pan wybory. Co dalej?
- Przedstawiłem mieszkańcom Białej Podlaskiej bardzo konkretną propozycję zmian na lepsze. Jako bezpartyjny mam poparcie PiS. Poparcie partii rządzącej gwarantuje bezkonfliktową współpracę z administracją wojewódzką i posłami przy pozyskiwaniu i wykorzystywaniu dużych środków przeznaczonych w budżecie UE dla województw wschodniej Polski.
• A jeśli pan przegra?
- Jeżeli jednak mieszkańcy wybiorą innego kandydata, wrócę do swoich poprzednich zajęć. Gdybym nie został prezydentem, a został radnym, deklaruję wytężoną pracę w Radzie Miasta oraz współpracę z nowym prezydentem dla rozwoju Białej Podlaskiej.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!