piątek, 18 sierpnia 2017 r.

Biała Podlaska

Biała Podlaska zagrała Smoleńsk w filmie Antoniego Krauzego (zdjęcia)

Dodano: 28 kwietnia 2013, 19:19

Na planie filmu "Smoleńsk” na lotnisku w Białej Podlaskiej (Monika Krzyżaniak)
Na planie filmu \"Smoleńsk” na lotnisku w Białej Podlaskiej (Monika Krzyżaniak)

Jedne z pierwszych scen do filmu "Smoleńsk” powstały na lotnisku w Białej Podlaskiej. Po filmowcach została w hangarze atrapa rosyjskiej wieży kontroli lotów. Ekipa nie wyklucza, że jeszcze tu wróci.

– Pracuję na lotnisku od 1985 roku i nie pamiętam, żeby tu powstawał jakiś film. 56-osobowa ekipa, która kręci "Smoleńsk” była tu chyba pierwsza – mówi Mariusz Kozioł, kierownik lądowiska na bialskim lotnisku.
Pana Mariusza zobaczymy też na ekranie. – Dostałem rolę kierowcy wojskowego jeepa. W mundurze sierżanta jadę otwartym autem w stronę miejsca katastrofy – opowiada.

Zdjęcia do fabularnego filmu o katastrofie smoleńskiej, który kręci Antonii Krauze (reżyser m.in. "Czarnego Czwartku”) rozpoczęły się 10 kwietnia w Warszawie pod Pałacem Prezydenckim. Kolejnym planem zdjęciowym było lotnisko w Białej Podlaskiej, które odgrywało rosyjski Siewiernyj.

– Musieliśmy się spieszyć, uciekały nam kwietniowe terminy – tłumaczy Maciej Pawlicki, producent filmu "Smoleńsk”. – W tym roku zima była długa i kwiecień 2013 był inny, niż w 2010 roku. Jednego dnia był śnieg, a drugiego błoto. Teraz już będziemy pracować spokojniej.

W Białej Podlaskiej powstały sceny z lotniska w Smoleńsku, kiedy załoga Jaka-40 czeka na przylot tupolewa. – Wybudowaliśmy makietę wieży kontroli lotów i pokazywaliśmy pas startowy. Żadne obiekty lotniska nie były nam potrzebne – dodaje producent.

Główne zdjęcia rozpoczną się w czerwcu. Ekipa będzie kręcić w Polsce, USA i w Gruzji.

Filmowcy nadal pracują nad scenariuszem (jego autorem jest Marcin Wolski) i zastanawiają się nad dodaniem scen, których powstanie będzie się wiązało z powrotem do Białej Podlaskiej. Chodzi o wątek z biografii generała Andrzeja Błasika i Ewy Błasik z czasów, gdy jeszcze nie byli małżeństwem.

Pani Ewa pochodzi z okolic Białej Podlaskiej. Jej przyszły mąż, który stacjonował na ówczesnym wojskowym lotnisku w Białej szukał kogoś, kto by przepisał mu pracę magisterską. Tak się poznali.

Premiera za rok

Premiera filmu planowana jest na 10 kwietnia przyszłego roku. Autorem zdjęć jest Michał Pakulski ("Komisarz Alex”, "1 000 000 $”, "Wenecja”), muzykę skomponuje Michał Lorenc ( "Różyczka”, "Psy”, "300 mil do nieba”).

Załogę Jaka grają: dowódcę por. Wosztyla – Robert Dudzik, II pilota por. Rafała Kowaleczkę – Piotr Makarski, i nieżyjącego już technika pokładowego chor. Remigiusza Musia – Tomasz Radawiec, znany z filmu "Erratum”, w roli stewardessy Anety Żulińskiej Blanka Kaczorowska.



Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!