niedziela, 11 grudnia 2016 r.

Biała Podlaska

Białe plamy powoli szarzeją

Dodano: 13 marca 2002, 16:09

Dostosowywanie sieci biur PCK do obecnego porządku administracyjnego następuje powoli, niektórzy nawet mówią, że zbyt wolno. Rozpadły się rejony pokrywające obszar dawnych województw.

Na ich miejsce powstają komórki w powiatach. Niestety, nie we wszystkich. Parczew i Janów Lubelski to wciąż białe plamy. - Udało nam się natomiast, przy ogromnym zaangażowaniu ludzi z Radzynia Podlaskiego, powołać tam zarząd. Trwa organizacja biura w tym mieście - informuje Barbara Nazarkiewicz, kierownik działu programowo-organizacyjnego Lubelskiego Zarządu Okręgu PCK. Starosta radzyński szefujący powiatowej strukturze rozmawiał we wtorek z kierownikami PUP i Powiatowego Centrum Pomocy Rodzinie. Jak się okazuje, zatrudnienie pracownika w ramach aktywnego zwalczania bezrobocia może nie dojść szybko do skutku, gdyż pośredniak nie dysponuje jeszcze pieniędzmi na ten cel. - Nie mamy finansów na pensje, dlatego zwracamy się do urzędu pracy o partycypowanie w kosztach. Umowa w ramach stażu absolwenckiego lub pracy interwencyjnej zawierana na czas określony daje pracownikowi czas na zdobycie sponsorów, dzięki którym możliwe będzie nie tylko wypełnianie zadań programowych, ale utrzymanie biura i etatu - twierdzi Stefan Pedrycz, prezes lubelskiego Zarządu Okręgu PCK. Wyjaśnia, że organizacja nie otrzymuje żadnych dotacji. Fundusze trzeba po prostu zdobyć. A to jest trudne w dzisiejszych czasach. Przekonano się o tym w Białej Podlaskiej, gdzie już od ponad miesiąca nie dociera do zainteresowanych żadna pomoc od PCK. Potrzebujący odchodzą z kwitkiem od zamkniętych drzwi powiatowego biura przy ulicy Okopowej. Niecierpliwią się ofiarodawcy, bo nie mają gdzie zostawić darów. Sytuacja ma trochę inne podłoże. Nie chodzi tylko o brak operatywności u pracownika. Kompletny pat zaczął się z chwilą przejścia na zwolnienie lekarskie jedynej pracownicy odpowiedzialnej za rozporządzanie gromadzonymi dobrami. - Ta pani powiedziała nam, że nie wie, kiedy skończy się jej zwolnienie. Umowa o pracę nie została więc przedłużona - tłumaczy B. Nazarkiewicz. - Mamy nadzieję, że kandydat na to miejsce dopełni do końca tygodnia formalności i od poniedziałku zacznie normalnie pracować. Podkreślam jednak, że to może się przeciągnąć - dodaje.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24

CENEO