wtorek, 22 sierpnia 2017 r.

Biała Podlaska

Chrystus w rzymskiej spódniczce

Dodano: 17 kwietnia 2003, 15:30

Jan Buczyło jest emerytowanym rolnikiem. Nauki rzeźbienia nie pobierał w żadnej szkole. Jest samouki
Jan Buczyło jest emerytowanym rolnikiem. Nauki rzeźbienia nie pobierał w żadnej szkole. Jest samouki

• Co wyróżnia pańskie krucyfiksy?
- Zawsze przedstawiam Jezusa przepasanego rodzajem rzymskiej spódniczki wojskowej. W rzeczywistości umierał nagi, co miało pohańbić skazańca. Artyści mają różne pomysły na przepaskę na biodra. Czasem szata spływa aż z ramienia. Ja trzymam się swojej wersji.
• Jak długo trwa wykonanie jednej rzeźby?
- Figurę rzeźbię około dwóch tygodni, przy czym przez tydzień pracuję nad samą twarzą. Zrobienie krzyża tylko na pozór jest mało pracochłonne. Jeden z wzorem wyżłobionym na powierzchni drewna powstawał trzy lata. Wiosną trzeba ściąć odpowiednią gałąź jabłoni i na dwa lata zostawić ją szkodnikom. Potem zdjąć korę ostrożnie jak chirurg, żeby nie uszkodzić delikatnych korytarzy. Jeszcze przez rok drewno schnie. Dopiero wtedy można je użyć.
• Dokąd trafiają krzyże z Samowicz?
- Jak dotąd najdalej do Ameryki i na Syberię. Jeden z nich otrzymał Jan Paweł II w podziękowaniu za beatyfikację Męczenników Podlaskich, kiedy odwiedził Siedlce. Większość krzyży trafia do kościołów parafialnych w Polsce i na Wschodzie. Zwłaszcza tych biedniejszych.
• Skąd ta pasja?
- Sześć lat temu zachorowała obłożnie moja żona. Doglądałem jej i widząc, ile musi znieść, zacząłem rzeźbić krzyże. Powstawały z jej cierpienia.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!