środa, 7 grudnia 2016 r.

Biała Podlaska

Czekają na nowych panów

Dodano: 5 sierpnia 2002, 17:08

Latem przybywa w schroniskach bezdomnych psów. Jadący na urlop właściciele często porzucają je w lesie. Te które miały szczęście, trafiły do schroniska.

W bialskim „Azylu” praktycznie codziennie przybywają nowe czworonogi. W schronisku są głównie młode pieski, większość stanowią suczki. Dominują niepowtarzalne i inteligentne kundle, choć jest też dog, spaniel, pudel i doberman. Do schroniska przychodzi sporo ludzi, często rodzice ze swoimi pociechami, jednak na zakup psa decyduje się niewielu, zwykle co dziesiąty. – Największą popularnością cieszą się szczeniaki, dorosłych psów raczej nikt już nie chce. Za szczeniaka trzeba zapłacić 25 złotych – mówi pełniąca obowiązki kierownika schroniska Lucyna Jaroszkiewicz.
Zwierzęta trafiają do schroniska z terenu Białej Podlaskiej i z okolicznych wiosek. Każdy piesek przechodzi dwutygodniową kwarantannę i jest szczepiony od chorób zakaźnych. Nad ich bezpieczeństwem czuwa lekarz weterynarii. Schronisko dla zwierząt „Azyl” nie prowadzi hoteliku dla zwierząt tak popularnego w większych miastach – Z pewnością taka forma współpracy z właścicielami czworonogów byłaby dla schroniska dużym zastrzykiem finansowym, ale nie ma na to miejsca. W kojcach przebywa od 5–6 psów, a dziennie mamy trzech nowych „lokatorów”– dodaje L. Jaroszkiewicz.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24

CENEO