poniedziałek, 11 grudnia 2017 r.

Biała Podlaska

Czekając na bursztyn. Nowy starosta studzi emocje

  Edytuj ten wpis
Dodano: 6 stycznia 2015, 20:00
Autor: Ewelina Burda

Miało być bursztynowe eldorado, a jest impas. Nowe władze powiatu czekają na ruch ze strony Krajowej Izby Gospodarczej Bursztynu. A ta przekonuje, że ze swoich planów nie rezygnuje.

Na początku listopada przy parczewskim starostwie uroczyście otwarto biuro gdańskiej Krajowej Izby Gospodarczej Bursztynu. W Parczewie miały ruszyć kursy i szkolenia m.in. dla osób zainteresowanych obróbką bursztynu.

Jednak po listopadowych wyborach w starostwie pojawiły się nowe władze. A te do tematu bursztynu podchodzą o wiele mniej entuzjastycznie.

- Jeżeli Krajowa Izba Gospodarcza Bursztynu wystąpi do zarządu powiatu z oficjalnym pismem o współpracy, to je rozpatrzymy. Na razie takiego wniosku nie otrzymaliśmy. Działalność biura jest zawieszona - mówi Adam Domański, nowy wicestarosta parczewski. - Ale nie zamykamy się na ten temat. Czekamy na ruch ze strony Izby - dodaje.

W biurze mieli pełnić dyżury przedstawiciele gdańskiej Izby. Jak dotąd przyjechali do Parczewa tylko raz, pod koniec grudnia.

- Nie przyjeżdżaliśmy, bo to był czas wyborów, a później dogrywek wyborczych. Nie chcieliśmy swoją obecnością i nośnym tematem bursztynu oddziaływać na wynik wyborczy - tłumaczy Zbigniew Strzelczyk, prezes KIGB. - Plany kursów i szkoleń są jak najbardziej aktualne - podkreśla.

Starostwo chce te działania sformalizować. - Jeżeli Izba wystąpi do nas z propozycją konkretnej współpracy, to wówczas będziemy mogli przyjąć stosowną uchwałę w radzie powiatu - tłumaczy Domański.

W październiku w gm. Siemień w powiecie parczewskim gdańska firma Golden Amber prowadziła nieinwazyjne badania geosonarem na obecność złóż bursztynu.

- Analiza wyników to nie kwestia kilku dniu, ale wielu miesięcy. Dopiero na wiosnę będziemy mogli cokolwiek na ten temat powiedzieć - usłyszeliśmy w sekretariacie firmy.

Jednak już w listopadzie, ówczesny starosta parczewski Waldemar Wezgraj zapewniał, że "ze wstępnych wyników badań wynika, że bursztyn jest tu na głębokości ok. 17 metrów”.

- O wynikach badań potwierdzających obecność złóż bursztynu nic nam nie wiadomo - mówi z kolei obecny wicestarosta Adam Domański.

Na luty zaplanowano spotkanie Krajowej Izby Gospodarczej Bursztynu i władz województwa.

Parczewska delta bursztynu

Złoża bursztynu ciągną się od Parczewa do Niedźwiady. To tzw. parczewska delta bursztynu. Ze wstępnych badań geologicznych wynika, że złoża na terenach powiatów lubartowskiego, radzyńskiego i parczewskiego liczą 256,5 tys. ton W grudniu przetarg na poszukiwania bursztynu w gminach Niedźwiada i Ostrówek w pow. lubartowskim wygrała spółka z Kłajpedy na Litwie. Umowa z Urzędem Marszałkowskim ma zostać popisana w połowie stycznia.

- W powiecie parczewskim nie mamy swoich działek - mówi Beata Górka, rzecznik marszałka. - Przy wydobyciu potrzebna jest zgoda na koncesję, którą udziela Urząd Marszałkowski. Wniosków dotyczących wydobycia bursztynu do tej pory nie mieliśmy - zaznacza rzeczniczka.
  Edytuj ten wpis
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!