niedziela, 18 lutego 2018 r.

Biała Podlaska

Czytelnik: Legendarny Orient Express niszczeje od 10 lat

Dodano: 14 lutego 2018, 06:18
Autor: Ewelina Burda

Te wagony wchodziły w skład pociągu, który w 1988 roku jechał z Paryża do Hongkongu. Trasa prowadziła m.in. przez Białą Podlaską i Terespol
Te wagony wchodziły w skład pociągu, który w 1988 roku jechał z Paryża do Hongkongu. Trasa prowadziła m.in. przez Białą Podlaską i Terespol (fot. fot. S.Denicki )

Emerytowany kolejarz Sławomir Denicki martwi się o postępującą dewastację zabytkowych wagonów legendarnego Orient Expressu, które od dekady stoją na bocznicy w Małaszewiczach

13 wagonów legendarnego pociągu utknęło przy polsko-białoruskiej granicy w 2008 r.

– Najpierw stacjonowały na stacji Kobylany, a później zostały przemieszczone do stacji Małaszewicz Centralne. Zarządcą tej infrastruktury jest spółka Cargotor – mówi Sławomir Denicki, emerytowany kolejarz i członek Stowarzyszenia Ekspertów i Menadżerów Pojazdów Szynowych.

Te wagony wchodziły w skład pociągu, który w 1988 roku jechał z Paryża do Hongkongu. Trasa prowadziła m.in. przez Białą Podlaską i Terespol.

– Stan prawny wagonów do dziś nie został wyjaśniony. Spółka Cargotor nie była właścicielem składu – podkreśla z kolei Ryszard Jacek Wnukowski, rzecznik prasowy PKP Cargo, któremu podlega Cargotor. Jak zapewnia spółka prowadzi „intensywne działania w celu ustalenia właściciela”.

– Wagony legendarnego składu, którego macierzystą stacją była stolica Austrii, pierwotnie należały do szwajcarskiej firmy z Zurychu, która w 1993 r. wynajęła je rosyjskiej firmie Orient Express. Firma ta organizowała przez 12 lat kursy do Władywostoku i Pekinu dla zagranicznych turystów – opowiada Denicki. – Po zakończeniu dzierżawy skład miał wrócić do właściciela, ale trafił do Małaszewicz. Na torze bocznicowym nastąpiło jego „morderstwo” dokonane przez złomiarzy – ubolewa emerytowany kolejarz.

Pociąg niszczą też wandale, którzy wybijają szyby w wagonach i rzucają kamieniami w nadwozia.

W czasie gdy pociąg przybył do stacji Małaszewicze, Denicki był Naczelnikiem Sekcji Napraw Wagonów.

– Byłem w kilku wagonach. Pamiętam, że w jednym stał fortepian. Widziałem przepych, bogactwo, wiele ozdób - mosiężnych, miedzianych i pozłacanych. To było po prostu cudo – wspomina.

Kilka lat temu był plan, by wagony przetransportować do Wiednia, ale kwota wyliczona przez koleje białoruskie za przechowywanie tzw. normalnotorowych wózków (dostosowanych do polskiego rozstawu szyn), miała znacznie przewyższać wartość niszczejącego od lat czas składu.

– Samorząd naszej gminy nie interesował się tym – przyznaje Gabriel Gryciuk, radny z gminy Terespol, mieszkaniec Małaszewicz. – Z tego, co wiem, jest problem właścicielski. A szkoda, bo to jedyna taka perełka na terenie Polski. Składu nie można zwiedzać, bo to teren kolei i sokiści nakładają mandaty – dodaje.

Denicki liczy, że w końcu PKP się tym zainteresuje.

– Dla nas sympatyków i miłośników kolei to jak morderstwo. Jest nam wstyd, że PKP zezwoliło na grabież takiego pięknego pomnika historii kolejnictwa – stwierdza emerytowany kolejarz.

– Na spółce Cargotor nie ciążą żadne obowiązki w zakresie konserwacji wagonów. Mimo to, spółka Cargotor dogląda porzucone wagony, aby chronić je przed dalszą dewastacją – zapewnia rzecznik PKP Cargo.

QUIZ

Jak dobrze znasz miasta i powiaty województwa lubelskiego?

Czytaj więcej o: Małaszewicze Orient Express
A to ci nowina!!!
and
obywatel gorszego sortu
(22) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

A to ci nowina!!!
A to ci nowina!!! (4 dni temu o 12:30) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
and napisał:
OPRóCZ napisał:
Czymże wielkość problemu i gdzież sedno tkwi?
...władze Austrii i Szwajcari ... wyłożą ... środki ... znajdą ...rozwiązanie. ...bo ...jest to ... legenda ...
 No i git!
Rozwiń
and
and (4 dni temu o 12:27) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
undefined napisał:
Nie lepiej oddać na złom o przetopic na coś nowego, potrzebnego?  Świat upada, ludzie martwią się starymi pociągami,  kochają się w pupy i chcą terrorystów na podwórku. Ludzie co się z nami dzieje?  Na prawdę nie ma poważniejszych tematów i problemów?  Tylko jak ktoś  odważy mi się odpisać to poproszę jakieś sensowne argumenty a nie bełkot.
  Lem miał rację: " Gdyby nie internet nie wiedziałbym, że na świecie  żyje  tylu idiotów " jesteś idealnym potwierdzeniem.
Rozwiń
obywatel gorszego sortu
obywatel gorszego sortu (4 dni temu o 11:33) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
undefined napisał:
Czyli widzę że większość na tym forum to typowe pseudo polaczki uważające że człowiek sam sobie decyduje na co i kiedy będzie chory. Chodzi mi tylko o to że nie wiem kim trzeba być, żeby dać pieniądze na jakąś bezsensowna bryłę, gdzie za to można by sfinansować operacje np jakiegoś dziecka skoro już dorosłym nie chcecie pomagać, no ale to może zrozumiecie,  jak was spotka podobna sytuacja, czego wam nie życzę.
 JAk kupuje zdrową żywnosć np. z biedrony to tak naprawdę sam decyduje że chce umrzeć i na co... A od finansowania operacji jest NFZ który co miesiąc pobiera ogromne składki zdrowotne przy pomocy ZUS.
Rozwiń
Gość
Gość (4 dni temu o 11:22) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Nie lepiej oddać na złom o przetopic na coś nowego, potrzebnego? Świat upada, ludzie martwią się starymi pociągami, kochają się w pupy i chcą terrorystów na podwórku. Ludzie co się z nami dzieje? Na prawdę nie ma poważniejszych tematów i problemów? Tylko jak ktoś odważy mi się odpisać to poproszę jakieś sensowne argumenty a nie bełkot.
Rozwiń
and
and (4 dni temu o 09:35) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
OPRóCZ napisał:
and napisał:
Szanowny Panie (...)  nie przejmuje oprucz jednego emerytowanego kolejarza(...) Pozdrawiam, rozumiem i życzę też zrozumienia wielkości problemu.
Czymże wielkość problemu i gdzież sedno tkwi?
 Nie chciałem być arogancki ale jestem do tego zmuszony bo już nasz wieszcz opisywał podejście naszego narodu do trudnych spraw    " Miałeś chamie złoty róg ,  miałeś chamie  czapkę z piór,  ostał ci  się ino  sznur " co pasuje tu jak ulał. Pozostawienie tego najsłynniejszego pociągu w historii na dalszą dewastację bardzo źle o nas świadczy. Zwracam się z prośbą o zabezpieczenie przed rozkradaniem, przed niszczącym działaniem wody i śniegu w wagonach z wybitymi oknami itd jeżeli zadanie to przerasta lokane władze to proszę niech zainteresują tym porzuconym pociągiem ambasady Austrii i Szwajcari, sądzę że tam szybciej zareagują, może wyłożą jakieś środki na to brakujące zabezpieczenie może nawet znajdą się w tych krajach pasjonaci gotowi sami to uczynić. Udawanie że nie dzieje się nic złego i chowanie głowy w piasek to najgorsze rozwiązanie. Nie chcę już tłumaczyć jakie znaczenie ma historia techniki bo widzę wyraźnie kompletną ignorancję w większości wypowiedzi tylko jeszcze przypomne iż dla jednego jest to tylko kawałek blachy dla drugiego wielka legenda o kunszcie rzemieślników i artystów wyposażających wnętrze wagonów szkoda wspominać.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (22)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!