poniedziałek, 18 grudnia 2017 r.

Biała Podlaska

Dają dyrektorowi szansę

  Edytuj ten wpis
Dodano: 3 listopada 2004, 21:28
Autor: Beata Malczuk

Dariusz Oleński, dyrektor Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego w Białej Podlaskiej usłuchał próśb pielęgniarek i nie wprowadził od pierwszego listopada trzyzmianowego systemu pracy

Pracownicy odetchnęli z ulgą. Będzie tak jak dotąd, 12-godzinne zmiany dla pielęgniarek, dla lekarzy ośmiogodzinny dzień pracy i dodatkowo dyżury. Dyrektor poprosił pracowników, aby przynajmniej przez najbliższe 3 miesiące i nie zwracali się do komornika, by egzekwować wypłatę zaległych podwyżek. Zapewnił, że już niedługo szpital uruchomi dwa nowe oddziały, rehabilitacyjny i dla przewlekle chorych. Będą więc miejsca pracy dla tych, którzy zechcą odejść z innych oddziałów. Jeżeli przy tym nie będzie zajęć komorniczych, szpital złapie oddech.
- Doszliśmy do porozumienia z dyrektorem Oleńskim. Nie jesteśmy za tym, żeby chodzić do komornika. Uważamy, że to pogarsza i tak złą sytuację finansową szpitala. Komornik zabrał już z konta 4 miliony złotych i niemało przy tym zarobił. To wyrzucenie pieniędzy w błoto - mówi Joanna Głowacka, przewodnicząca Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych w bialskim szpitalu.
Odstąpienie od rewolucyjnego projektu ucieszyło związkowców, ale ostatnio dobiła wszystkich wiadomość o zmniejszeniu aż o 25 procent funduszu socjalnego. Uzasadnienie - zła sytuacja ekonomiczna. Załoga i tak nie widziała jeszcze w tym roku ani złotówki z tego funduszu. Nie otrzyma na Boże Narodzenie talonów, nie będzie także pożyczek remontowych. - To kolejne niezrozumiałe dla nas posunięcie. Wcześniej dyrektor zwrócił się do nas z propozycją, aby z funduszu socjalnego sfinansować zakup tomografu komputerowego dla szpitala. Zgodziliśmy się, bo zależy nam na pozyskiwaniu dobrego sprzętu, ale pod warunkiem, że na koncie funduszu pojawią się wreszcie pieniądze. Nie wpłynęły, a fundusz i tak obcięto. Dlaczego, przy tak niskich, nie podwyższanych od lat zarobkach, odbiera nam się nasze pieniądze - nie mogą się pogodzić zawiedzione pielęgniarki.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!