piątek, 18 sierpnia 2017 r.

Biała Podlaska

Drelów: Likwidacja szkoły to pogrzeb wsi!

Dodano: 22 lutego 2011, 20:59

Nie pomogły prośby nauczycieli i rodziców, krzyki radnych i sołtysów, ani apel duchownego, ostrzegaj
Nie pomogły prośby nauczycieli i rodziców, krzyki radnych i sołtysów, ani apel duchownego, ostrzegaj

Rada Gminy w Drelowie (pow. bialski) podjęła uchwałę o przystąpieniu do likwidacji publicznych szkół podstawowych w Witorożu i Łózkach. Rodzice i niektórzy radni jeszcze wierzą, że uda się powstrzymać zagładę podstawówek.

Wójt Piotr Kazimierski argumentował, że spada liczba uczniów, a rosną wydatki. Gmina od ośmiu lat nie zlikwidowała żadnej szkoły (obecnie ma ich sześć). Obawiając się bankructwa gminy, z powodu współfinansowania coraz wyższych wynagrodzeń nauczycieli, Kazimierski podjął jednoznaczne decyzje.

– Ostatnio musieliśmy wziąć milion zł pożyczki na oświatę. Pożyczanie musi się skończyć, bo za 2–3 lata komornik wejdzie nam na konto! Średnie wynagrodzenie nauczycieli sięga w gminie 2869 zł netto. Jesteśmy w kleszczach Karty nauczyciela – żalił się na poniedziałkowej sesji przed kilkudziesięcioma rodzicami i nauczycielami z obu wsi.

Z nietypową obroną szkół wystąpił ks. Krzysztof Jaszczuk, proboszcz parafii św. Michała Archanioła w Witorożu, apelując o zachowanie Szkoły Podstawowej, mówił, że jej likwidacja oznacza pogrzeb wsi.
– Czuję się w obowiązku stanąć po stronie moich parafian i mieszkańców. Ludzi trzeba traktować poważnie. Liczba uczniów nie spada. Likwidujemy szkoły, bo się nie opłacają, likwidujemy szpitale, bo się nie opłaca. Jeśli szkoła zostanie zlikwidowana, trzeba z nadleśnictwa wypożyczyć duży pług i zaorać wsie! – duchowny apelował do sumień radnych. Przypominał, że dowożone do odległych szkół dzieci już o godz. 6.45 stoją na przystankach i powracają do domu o godz. 16. Otrzymał gorące brawa od rodziców czekających na werdykt rady.

Do radnych trafiła petycja 170 mieszkańców Łózek, proszących o zachowanie szkoły (uczęszcza do niej 60 dzieci, podobnie jak do szkoły Witorożu). Wzruszona do łez Małgorzata Jamiuk prosiła w imieniu swej 6-letniej Wiktorii o to, aby nie skazywano dzieci na długie dojazdy i pozostawanie po 11 godzin poza domem.

Sesja toczyła się w nerwowej atmosferze, przy krzykach niektórych rajców i sołtysów.
Większość radnych poparła jednak zgłoszony przez wójta, projekt likwidacji szkół (10 osób głosowało za, 3 przeciw, 1 wstrzymałą się od głosu).

Wójt nie ukrywał satysfakcji, że wreszcie będzie mógł wprowadzić w swojej gminie szkoły społeczne, jakich do tej pory zazdrościł sąsiednim gminom. Przyznał, że już po sesji zacznie pomagać w tworzeniu stowarzyszeń na potrzeby takich szkół, w których można płacić nauczycielom po 1,5-1,7 zł miesięcznie (netto).

Radny Grysiewicz ma nadzieję na zaskarżenie tej uchwały samorządu i powstrzymanie w tym roku procesu likwidacji dwóch szkół.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

18-20 sierpnia
komentarze (0)0
polubienia (1)1
17-08-2017

18-20 sierpnia

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!