poniedziałek, 26 czerwca 2017 r.

Biała Podlaska

Dresy źle się kojarzą


• Słyszałam, że ma Pan zastrzeżenia do oficjalnego stroju niektórych jeźdźców. Zdarza się, że dosiadają koni podczas uroczystości jeździeckich, takich jak coraz popularniejszy Hubertus, w dresach?

- Uważam, że należy uszanować pewne wartości. Jeżeli chcemy kultywować tradycję myśliwskiego biegu, co jest chwalebne, to nawiązujmy do niego również odpowiednim strojem.
• Jak zatem należy się ubrać?
- Dresy są dopuszczalne w treningu, ale nie podczas widowiska obserwowanego przez widzów. Dawnej obowiązywały czerwone fraki, żaboty, białe koszule, czarne buty z cholewami i brązowym kołnierzem. Bez tego nie stawało się do biegu myśliwskiego. Dresy naprawdę źle się kojarzą.
• A dlaczego Pan przywdziewa kontusz?
Nawiązuję do rodzimej tradycji. Niegdyś nosiło go ziemiaństwo, nosili mieszczanie, a nawet chłopi. Kontusz był polskim strojem narodowym do 1939 roku.
• Podczas Hubertusa w Kajetance zadebiutowały konno miejscowe dzieci zgłębiające sztukę jeździecką pod Pana okiem. Jak jest z ich umiejętnościami?
- Młodzi swoim temperamentem i odwagą nadrabiają techniczne niedociągnięcia. Jeździectwo łączy się właśnie z odwagą. Kiedy są widzowie, trema dodatkowo źle wpływa i jeźdźcy jeżdżą poniżej swoich możliwości. Najmłodsza uczestniczka, Dominika Bechta ma zaledwie 10 lat, ale jest bardzo odważna. Wystąpiła po raz pierwszy i dobrze wypadła.
• Dlaczego organizuje Pan bieg myśliwski pod koniec we września, a nie w listopadzie, kiedy obchodzone jest święto patrona, św. Huberta?
Chcę, żeby to był barwne, inspirujące malarzy widowisko połączone z przygodą dla koniarzy. Dużo zależy od pogody, która o tej porze jest do tego odpowiednia. Przed nami jeszcze kilka Hubertusów w tym sezonie. Najbliższy u Eugeniusza Kuprysia w Kostomłotach.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!