sobota, 16 grudnia 2017 r.

Biała Podlaska

Dyrektor miejskiego żłobka wydawała publiczne pieniądze na zakupy? Długa lista przewinień

Dodano: 11 sierpnia 2017, 20:06
Autor: Ewelina Burda

Prokuratura skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko Anecie S. byłej dyrektor żłobka miejskiego. Lista przewinień jest długa, od zaniżania gramatury posiłków po wydawanie publicznych pieniędzy na swoje prywatne zakupy.

Akt oskarżenia wraz uzasadnieniem zajmuje kilka stron. Prokuratur oskarżył Anetę S. o przekroczenie uprawnień w celu osiągnięcia korzyści majątkowej lub osobistej oraz złośliwe i uporczywe naruszanie praw pracowników. Grozi za to do 10 lat pozbawienia wolności.

Przypomnijmy że prokuratura rejonowa wszczęła śledztwo w tej sprawie w październiku ubiegłego roku. Podstawą do tego była skarga, którą przekazał prezydent miasta. A skargę na Anetę S. złożyła część personelu żłobka „Skarbca Skrzata”. Pracownicy zarzucili jej m.in. zastraszanie, publiczne poniżanie i kary za drobne przewinienia. W związku z tym na początku października dyrektor została zwolniona z pracy w trybie natychmiastowym.

Prokuratura ustaliła że proceder trwał od 2009 do 2016 roku. Na liście przewinień Anety S. jest m.in. wydatkowanie publicznych pieniędzy na zakup szeregu przedmiotów i produktów nieujawnionych na stanie majątkowym żłobka, np. hulajnogi, klocków lego, kwiatków doniczkowych, lekarstw czy produktów spożywczych.

W sumie przez blisko siedem lat wydała ponad 21 tys. zł ze żłobkowej kasy. Zdaniem prokuratury, przekroczyła też swoje uprawnienia zatrudniając w żłobku swojego męża, najpierw na umowę zlecenie, później na umowę o pracę na stanowisku samodzielnego referenta. Miała też zaniżać gramaturę posiłków przeznaczonych dla podopiecznych żłobka. Wszystko po to aby część jedzenia pakować w  oddzielne pojemniki i wywozić dla swoich własnych potrzeb. Takie sytuacje miały się zdarzać niemal codziennie. W opinii prokuratora Łukasza Grędysy w stosunku do pracowników Aneta S. dopuszczała się zachowań które miały znamiona mobbingu, na przykład wymuszała składki od pracowników na prezenty dla siebie z różnych okazji, urodzin, imienin czy świąt.

Osoby które nie wpłacały, były szykanowane. Była dyrektor zastraszała swoich podwładnych zwolnieniem z pracy, konfliktowała zespół. Złośliwie nie udzielała urlopów wypoczynkowych. Aneta S. nie przyznała się do winy, odmówiła składania wyjaśnień i odpowiedzi na pytania. W sprawie status pokrzywdzonych mają 24 osoby. Pierwsza rozprawa odbędzie się 12 września.

Przed Sądem Rejonowym w Białej Podlaskiem toczy się jeszcze sprawa którą wytoczyła była pani dyrektor. Domaga się ona przywrócenia do pracy. Od listopada ubiegłego roku w wyniku rozstrzygniętego konkursu żłobkiem kieruje Agnieszka Kulicka.

Czytaj więcej o: sąd pieniądze Aneta S
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
anna k
(11) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (12 sierpnia 2017 o 22:30) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Najgorszy złodziej to ten, który okrada społeczeństwo. - TALMUD, Tosefta Bava Kama
Rozwiń
Gość
Gość (12 sierpnia 2017 o 16:53) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A ja pracowałem w SP14 na Sławinku... - Kucharki i inni pracownicy szkoły NAGMINNIE wynosili ze szkoły jedzenie i nie prowadzono rzetelnej ewidencji wydawanych posiłków (szczegółowo wypunktował to pokontrolny raport kontrolerów z Wydziału Audytu UM). - Dalej... lewe wynajmowanie gimnastycznej sali na lewe KP Patologia za patologią, mimo to dyr. Miciuka awansowano na dyr. ZS12. POLSKA W PIGUŁCE.
Rozwiń
anna k
anna k (12 sierpnia 2017 o 16:39) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Skąd ja to znam? W oświacie stanowiska kierownicze zajmują prawie wyłącznie kobiety. I to jest bardzo mylące, bo oceniamy je stereotypowo jako wrażliwsze, spokojniejsze i uczciwsze od mężczyzn. Otóż nic bardziej mylnego, najczęściej jest dokładnie odwrotnie! Identyczna sytuacja do tej opisanej w artykule miała miejsce w jednej ze szkół w Lublinie, podlegającej pod Urząd Marszałkowski. Agresja, złośliwość, nepotyzm, złodziejstwo i pogarda dla pracowników spoza rodzinnej i towarzyskiej sitwy. Ludzie lądowali u psychiatrów lub sami się zwalniali bo nie wytrzymywali psychicznie, szkoła została prawie sprywatyzowana poprzez obsadzanie stanowisk znajomymi lub rodziną. Na "szczęście" pani dyrektor zadarła również z organem założycielskim co w połączeniu ze skargami pracowników spowodowało że nie przedłużono tej "niezastąpionej" kobiecie kontraktu. Niestety ta patologia trwała całe lata i kosztowała nas bardzo wiele. Od roku jest nowa, bardzo sympatyczna dyrektor, szkoła funkcjonuje doskonale i nawet pomimo niskich płac wszyscy angażują się w pracę i przychodzą do niej z uśmiechem, a nie idą jak na ścięcie co miało miejsce w poprzednich latach. Jako ciekawostkę dodam tu jeszcze, że na odchodne, była pani dyrektor w ostatnich dniach swojego urzędowania próbowała zwolnić jeszcze wiele niewygodnych dla niej osób. Byli pracownicy są zapraszani zwyczajowo na różne szkolne uroczystości i zazwyczaj na nie przychodzą. Poprzednia dyrektor nie pokazała się w szkole ani razu, pewnie ze wstydu. Tak kończą ludzie chorzy na władzę i nie umiejący szanować swoich bliźnich. Na zakończenie jedna uwaga, organ założycielski powinien szybciej i zdecydowanie reagować na takie dyrektorskie wynaturzenia bo tu chodzi o dobro ludzi. A pracownikom wspomnianego w artykule żłobka życzę tak pozytywnego końca problemów jaki nastąpił w "mojej" szkole. Pozdrawiam!
Rozwiń
Gość
Gość (12 sierpnia 2017 o 16:34) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Niech odpracuje to co ukradła w BURDELU wszyscy będą zadowoleni...
Rozwiń
Karol
Karol (12 sierpnia 2017 o 14:17) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
do roboty babo i spłacaj napisał:
Ty, mucha, oddaj te 6 mln zł, które przepie...łaś na koncert Madonny! To były nasze, podatników pieniądze. Zabieraj się do jakiejś dodatkowej roboty i spłacaj!  Jest etat w Biedronce w kasie, może się nadasz. Immunitet się kiedyś skończy i wtedy prokuratorzy dobiorą ci się do d..y. A rewię mody możesz uprawiać po fajrancie.
 co Rydzyk zrobił z nielegalnie zbieranymi pieniędzmi na ratowanie stoczni ?
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (11)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!