sobota, 21 października 2017 r.

Biała Podlaska

Dyrektor szkoły odwołana przez panią wójt. Interweniowali mieszkańcy

  Edytuj ten wpis
Dodano: 18 sierpnia 2009, 21:07
Autor: ANNA HERETA

Do rozpoczęcia nauki dwa tygodnie a odwołana przez wójta dyrektorka Zespołu Szkół Publicznych w Sosnowicy walczy o sprawiedliwość. Także rodzicom uczniów nie podoba się pomysł powołania innego zwierzchnika placówki.

Krystyna Jaśkiewicz, wójt gminy Sosnowica, wydała pod koniec lipca rozporządzenie odwołujące Teresę Paluch-Kasprzyk ze stanowiska dyrektora Zespołu Szkół Publicznych w Sosnowicy. Następnie pani wójt powołała Barbarę Drożyńską, jedną z nauczycielek tej szkoły, do pełnienia obowiązków nowego dyrektora ZSP.

– Nie otrzymałam i nie podpisałam żadnego odwołania, które według prawa wchodzi w życie z dniem doręczenia – tłumaczy Paluch-Kasprzyk.

I dodaje, że wysyłała wnioski do wojewody z prośbą o uchylenie zarządzenia, dotyczącego bezprawnego odwołania jej ze stanowiska. Jednak żadnej odpowiedzi z UW nie otrzymała.
Przedstawiciele Rady Gminy razem z przedstawicielami rady pedagogicznej i rodzicami uczniów przyjechali wczoraj szukać ratunku w Urzędzie Wojewódzkim. Delegację przyjął dyrektor generalny LUW.

– W tej sytuacji będziemy działać szybko – obiecuje Jarosław Szymczyk, dyrektor generalny LUW. Postępowanie rozstrzygające może trwać 30 dni, ale to wyjątkowa sytuacja, dlatego obiecuję że urząd będzie działał niezwłocznie – dodaje.

Zarządzenie odwołujące dyrektorkę spowodowało ogólne zamieszanie w funkcjonowaniu szkoły.
– Rok szkolny niedługo się zaczyna, a my nie wiemy, do którego dyrektora przyjść na radę pedagogiczną – mówi Elżbieta Siwik, nauczycielka ZSP w Sosnowicy.

Na dodatek, odwołana dyrektorka była jednocześnie pełnomocnikiem projektu Europejskiego Funduszu Społecznego "Lepszy start” realizowanego przez szkołę. Decyzją wójt Jaśkiewicz, Teresa Paluch-Kasprzyk ma być odsunięta od jego realizacji. "Lepszym startem” ma się teraz zajmować powołana przez panią wójt dyrektorka. To też martwi radnych.

– W chwili obecnej projekt EFS jest zagrożony. A to pani dyrektor Kasprzyk pozyskała w ubiegłym roku dla szkoły ponad milion złotych – mówi Antoni Niezabitowski, wiceprzewodniczący Rady Gminy.

Historię sporu w Sosnowicy zna również Lubelskie Kuratorium Oświaty. – Ta sprawa zależy teraz od decyzji wojewody, która może wydać odwołanie od zarządzenia pani wójt – mówi Krzysztof Babisz, lubelski kurator oświaty. I tłumaczy, że najważniejsze w tej szkole jest teraz rozpoczęcie roku szkolnego. – Z powodu konfliktu czy też protestów rodziców, czy jakichkolwiek innych przyczyn nie mogą cierpieć dzieci. – Nauka w tej szkole musi rozpocząć się
1 września – dodaje.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!