sobota, 25 listopada 2017 r.

Biała Podlaska

Elki na bakier z przepisami

  Edytuj ten wpis
Dodano: 10 stycznia 2008, 17:01

Brak badań technicznych i dokumentów, przewożenie nadmiernej ilości kursantów - to najczęstsze uchybienia,

jakie stwierdzili policjanci podczas kontroli "elek”. w Białej Podlaskiej.

7 i 9 stycznia funkcjonariusze wzięli pod lupę 36 pojazdów nauki jazdy z powiatów: bialskiego, parczewskiego i radzyńskiego. Kontrole przeprowadzono po tragedii, do której doszło pod koniec listopada w Rzeczycy. W wypadku "elki” śmierć poniosły dwie osoby. Mimo to nadal część ośrodków nie zwraca uwagi na bezpieczeństwo.
Efekt ostatniej kontroli? Policjanci zatrzymali cztery dowody rejestracyjne. Instruktorzy nie posiadali kart badań technicznych lub w dokumentacji brakowało wzmianki o dopuszczeniu pojazdu do prowadzenia nauki jazdy. Dwie "elki” z powiatu parczewskiego przewoziły nadmierną liczbę kursantów. Z instruktorem mogą jechać tylko dwie osoby. Jeden parczewski samochód nauki jazdy musiał zostać odholowany, gdyż instruktor nie posiadał przy sobie dowodu rejestracyjnego i potwierdzenia obowiązkowego ubezpieczenia. - Nałożyliśmy siedem mandatów na łączną kwotę 750 zł. W kilku przypadkach powiadomiliśmy o nieprawidłowościach starostów parczewskiego i bialskiego - mówi Cezary Grochowski z bialskiej policji.
Starosta parczewski Waldemar Wezgraj jest zaskoczony tymi wynikami. - To igranie z ludzkim życiem - mówi Wezgraj. Zapewnia, że jego urzędnicy przeanalizują wszystkie przypadki, w których policjanci stwierdzili nieprawidłowości. - Sprawdzimy też, czy "elki” zostały zarejestrowane zgodnie z przepisami - dodaje starosta. - Starostwo nie może jednak odpowiadać za instruktorów, którzy łamią prawo, biorąc ze sobą w trasę większą, niż dopuszczają przepisy, liczbę kursantów.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!