wtorek, 22 sierpnia 2017 r.

Biała Podlaska

Furiat z nożem ranił 11-latkę i jej matkę. Dziecko walczy o życie


W Białej Podlaskiej oszalały sześćdziesięciolatek ranił nożem konkubinę i jej córkę. Zranił też siebie. Lekarze walczą o życie 11-letniej dziewczynki, która stanęła w obronie matki.

Do krwawej awantury doszło w mieszkaniu przy ul. Orzechowej w Białej Podlaskiej. 60-latek pił alkohol u swojej konkubiny. W pewnym momencie mężczyzna wyjął nóż i zadał sobie kilka ciosów. Potem zaatakował 41-letnią gospodynię, obywatelkę Białorusi. Ugodził ją w brzuch. Na pomoc matce rzuciła się córka Białorusinki. Gdy próbowała osłonić matkę, mężczyzna ranił też ją. Ostrze noża wbił w okolicy serca dziecka.

Na koniec furiat zadał sobie kolejny cios - w szyję. Cała trójka trafiła do szpitala w Białej Podlaskiej. Trwa walka o życie jedenastolatki.

W trakcie całej awantury w mieszkaniu przebywało było też troje maleńkich dzieci. Najmłodsze ma kilka miesięcy, najstarsze około trzech lat.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!