czwartek, 19 października 2017 r.

Biała Podlaska

Gminy chcą dopłat za przyrodę. Bo nie mogą inwestować

  Edytuj ten wpis
Dodano: 13 sierpnia 2012, 20:30

Bug w okolicach Gnojna. Z powodu ograniczeń środowiskowych nawet w turystykę gminie Konstantynów tru
Bug w okolicach Gnojna. Z powodu ograniczeń środowiskowych nawet w turystykę gminie Konstantynów tru

Na takich terenach nie wszystko jest dozwolone, więc rząd powinien do nich dopłacać – proponuje Związek Gmin Wiejskich.

Związek Gmin Wiejskich to ogólnopolska organizacja. – Podjął inicjatywę, aby samorządy, które na swoim terenie mają obszary chronione, otrzymywały z tego tytułu rekompensatę. Czy to "Natura 2000”, czy rezerwaty, nakładają na samorząd ograniczenia inwestycyjne – tłumaczy Romuald Murawski, wójt gminy Konstantynów. – Związek lobbuje na rzecz takiego rozwiązania, chce ten pomysł przedłożyć komisjom Sejmu i rządowi.

Na liście gmin ze związku, których dotyczy ten problem, jest aż pięć z pow. bialskiego: Konstantynów, Terespol, Sławatycze, Kodeń i Rokitno.

W niektórych przypadkach tereny chronione stanowią niemałą część gminy. – W naszym przypadku to ok. 30 proc. powierzchni – szacuje Murawski. – Na terenie gminy jest park krajobrazowy i rezerwat przyrody niedaleko Gnojna.

To realnie utrudnia inwestowanie. Nawet w turystykę. – W rejonie Gnojna chcieliśmy rozwijać turystykę w oparciu o walory rzeki Bug – mówi Murawski. – Mamy tam ok. 75 ha gruntu. Ale są ograniczenia, np. nie może tam pracować sprzęt, który powoduje zbyt dużo hałasu silnikiem, nie możemy utwardzać dróg asfaltem.

Ale nie tylko samorządy mają problem z obszarami chronionymi. – Przede wszystkim chodzi o osoby fizyczne, które muszą spełnić szereg wymagań, jeśli chcą przeprowadzić jakiekolwiek prace na tym terenie. Jako gmina nawet byśmy się nie podjęli żadnej inwestycji na takim obszarze, bo byłoby to rozpatrzone negatywnie – tłumaczy Dariusz Trybuchowicz, wójt gminy Sławatycze. – Wśród mieszkańców są takie obawy, że nic na chronionym terenie nie można zrobić nawet drogi. Zastanawiają się, co będzie się działo, kiedy będą potrzebne większe remonty budynków.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!