poniedziałek, 11 grudnia 2017 r.

Biała Podlaska

Ich córka ciężko choruje. Nie poddają się i zbierają zabawki dla dzieci z oddziału onkologii

Dodano: 30 maja 2015, 17:33
Autor: eb

Zbiórka trwa. Zabawki dla chorych dzieci można dostarczać salonu Adventure Designe przy ul. Moniuszki 28 w Białej Podlaskiej (fot. Zbiórka zabawek dla dzieci / Facebook)
Zbiórka trwa. Zabawki dla chorych dzieci można dostarczać salonu Adventure Designe przy ul. Moniuszki 28 w Białej Podlaskiej (fot. Zbiórka zabawek dla dzieci / Facebook)

Ich córka Sara walczy z ostrą białaczką szpikową. A oni walczą o zabawki dla małych pacjentów oddziału Onkologii, Hematologii i Transplantologii Uniwersyteckiego Szpitala Dziecięcego w Lublinie.

- Wielkimi krokami zbliża się Dzień Dziecka. Postanowiliśmy zadbać o najpiękniejsze uśmiechy chorych dzieci. Niejedna mała, niewinna Istotka spędza na oddziale Onkologii, Hematologii i Transplantologii miesiące, a nawet lata. Wspólnymi siłami możemy wnieść odrobinę słońca w szare ściany szpitalnych sal – mówią rodzice Sary Maciejewicz.

15-miesięczna dziewczynka niedawno przeszła siódmy cykl chemii. Kolejny czeka ją 2 czerwca.  Chorobę wykryto u niej gdy miała 3,5 miesiąca. Jej leczenie jest długie i kosztowne, może trwać latami. W przyszłości niezbędny będzie też przeszczep szpiku kostnego oraz rehabilitacja. Jednak Maciejewiczowie nie poddają się. Chcą pomóc również innym dzieciom. Zabawki dla małych pacjentów można dostarczać do salonu Adventure Designe przy ul. Moniuszki 28 w Białej Podlaskiej.

– Zabawki powinny być nowe, bo na oddziale panują sterylne warunki – tłumaczy Grzegorz Maciejewicz. – Na oddziale są dzieci w różnym przedziale wiekowym, dlatego przydadzą się maskotki dla najmłodszych, samochody, lalki, klocki, puzzle, a także gry planszowe oraz książki dla najstarszych – dodaje organizator zbiórki z Białej Podlaskiej.

Natomiast 2 czerwca w internecie ruszy aukcja „Bazarek dla Sary”. Wszystkie darowizny z licytacji i podarowanych fantów trafią na leczenie chorej na białaczkę dziewczynki.

Gość
(1) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (30 maja 2015 o 18:24) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
no i co Bogu winne takie małe dziecko, że musi tak cierpieć
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (1)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!