czwartek, 19 października 2017 r.

Biała Podlaska

Komendanta czeka kolejny proces

  Edytuj ten wpis
Dodano: 15 stycznia 2008, 21:32

Prokuratora odwoła się od wyroku uniewinniającego Władysława Szczeklika, byłego komendanta policji w Białej Podlaskiej.

Będzie się domagała uchylenia orzeczenia i skierowania sprawy do ponownego rozpoznania.

Z tą decyzją śledczy wstrzymywali się do otrzymania uzasadnienia wyroku uniewinniającego Szczeklika. 50-stronicowe pismo nadeszło z sądu w ubiegłym tygodniu. - Apelacja zostanie napisana w ciągu niespełna dwóch tygodni - zapowiada Beata Syk-Jankowska, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Lublinie.

Na jakie argumenty powołają się śledczy, jeszcze nie wiadomo. Wiadomo że Sąd Rejonowy w Lublinie, który uniewinnił komendanta, wytknął prokuraturze błędy.
Przypomnijmy, Szczeklik został oskarżony, że będąc naczelnikiem wydziału do zwalczania przestępczości gospodarczej Komendy Miejskiej Policji w Lublinie wziął łapówkę od właściciela lombardu. W zamian miał zdradzić plany policji. W trakcie procesu okazało się, że właściciel lombardu w czasie, kiedy miał dawać łapówkę... był na wczasach nad morzem. Potwierdzał to rachunek z hotelu w Juracie.

Mężczyzna mówił o tym od początku, ale prokuratorzy nie sprawdzili tej linii obrony. Inny błąd: Policjant został w nieprawidłowy sposób okazany głównemu świadkowi oskarżenia.

Szczeklik po uniewinniającym wyroku został przywrócony do pracy w policji. Ostatnio przeszedł badania lekarskie, które pozwalają mu wrócić do służby. O tym, że prokuratura złoży w jego sprawie odwołanie, dowiedział się od nas. - To jest upór i złośliwość - komentuje. - Robią to, bo wiedzą, że nie poniosą odpowiedzialności za swoje błędy.

Apelację od wyroku rozpatrzy Sąd Okręgowy w Lublinie.
(er)
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!