piątek, 20 października 2017 r.

Biała Podlaska

Konflikt w radzie powiatu bialskiego narasta

  Edytuj ten wpis
Dodano: 23 stycznia 2011, 18:58

Narasta konflikt w sześcioosobowej opozycji skupionej w klubie PiS. (Fot. Marek Pietrzela)
Narasta konflikt w sześcioosobowej opozycji skupionej w klubie PiS. (Fot. Marek Pietrzela)

Czterech radnych powiatowych z sześcioosobowego klubu PiS domaga się unieważnienia uchwał podjętych na drugiej i trzeciej sesji Rady Powiatu. Ich zdaniem, zostały uchwalone bez uzyskania opinii komisji.

W Radzie Powiatu narasta konflikt w sześcioosobowej opozycji skupionej w klubie PiS. Ścierają się ze sobą działacze tej partii wywodzący się z dawnej "Solidarności” z tymi pochodzącymi m.in. z "Samoobrony”. Kiedy na czele klubu PiS ponownie stanął radny Marek Uściński, nie spodobało się to nowo wybranemu do Rady Powiatu radnemu Henrykowi Jakubiukowi.

– Przewodniczący rady Przemysław Litwiniuk docenił moje doświadczenie i zostałem wiceprzewodniczącym komisji. Powiedział, że gdybym został szefem klubu PiS, wtedy dla wszystkich radnych z naszego ugrupowania zostałyby przywrócone parytety – wyjawia Jakubiuk. W rozmowach z koalicją PSL-PO i SLD wspiera go drugi solidarnościowy radny Tomasz Bylina, który również został wiceprzewodniczącym jednej z komisji. Pozostali radni PiS zostali "ukarani” przez koalicję, która zablokowała ich wybór do więcej niż jednej komisji.

Właśnie rozbijanie klubu i dyskryminowanie czterech radnych PiS nie podoba się szefowi klubu Markowi Uścińskiemu i wspierającemu go posłowi Adamowi Abramowiczowi. Dlatego skierowali do wojewody wniosek o wszczęcie postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności uchwał podjętych na II i III sesji.

Radni zarzucają przewodniczącemu, że dopuścił się wielu "manipulacji”. Argumentują, że Przemysław Litwiniuk (PSL) nie umieścił w porządku obrad II sesji punktu w sprawie powołania komisji. To, według nich, sprawia, że osiem uchwał zostało podjętych bez zasięgania komisyjnych opinii.

W piśmie wysłanym do wojewody znajduje się także stwierdzenie, że cztery uchwały w sprawie powoływania komisji Rady Powiatu oraz ustalania wynagrodzenia starosty zostały podjęte z rażącym naruszeniem prawa.

– Towarzyszyła temu dyskryminacja opozycyjnego klubu radnych – stwierdza radny Jerzy Panasiuk.
Tymczasem, przewodniczący Rady Powiatu uważa, że skarga części radnych PiS do wojewody to polityczne awanturnictwo.

– To bełkot, wyjawiający brak kompetencji jej autorów. Obrady prowadzone były prawidłowo i dzięki temu udaremniono podjętą przez radnego Uścińskiego próbę sparaliżowania prac Rady Powiatu – podkreśla przewodniczący Przemysław Litwiniuk. – Mamy stabilną większość, więc samorząd pracuje sprawnie. Nie widzę pola dla interwencji nadzorczej wojewody.

Sprawę rozstrzygną prawnicy z Urzędu Wojewódzkiego.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!