piątek, 9 grudnia 2016 r.

Biała Podlaska

Konkurencja w patriotyzmie

Dodano: 1 września 2003, 16:14

Weterani podczas przedpołudniowego składania wieńców pod Tablicą Straceń. Zabrakło młodzieży i zwykł
Weterani podczas przedpołudniowego składania wieńców pod Tablicą Straceń. Zabrakło młodzieży i zwykł

Historia nadal dzieli. W Białej Podlaskiej wczoraj odbyły się dwie różne uroczystości upamiętniające wybuch II wojny światowej.

Rano przy Miejscu Straceń bialski prezydent zorganizował krótką, niespełna półgodziną ceremonię składania wieńców przez delegacje kombatantów, urzędników i przedstawicieli organizacji. Prezydent Andrzej Czapski też wygłosił przemówienie o bohaterstwie żołnierzy walczących na różnych frontach. Z wieńcami do Tablicy Straceń podeszli urzędnicy z UM i bialskiej Delegatury Urzędu Wojewódzkiego, policjanci, żołnierze, strażacy i kombatanci z różnych ugrupowań, a także działacze SLD. Nie było tam radnych Ligi Polskich Rodzin.
LPR zorganizowała bowiem w godzinach popołudniowych uroczystości "upamiętniające bohaterów i ofiary, jakie złożył naród Polski na ołtarzu Ojczyzny w wyniku zdradzieckiej napaści Niemiec faszystowskich i Rosji Sowieckiej na Polskę.
Odbyły się one zarówno na pl. Wolności oraz przy Pomniku Sybiraków, rozpoczęły się odśpiewaniem "Roty” przy pomniku Orła Białego i po przemarszu zakończyły modlitwą za poległych w walce z Rosją i pomordowanych przez barbarzyńców ze wschodu.
Inicjator późniejszej ceremonii, Waldemar Woźniak, przewodniczący oddziału bialskiego LPR, powiedział nam, że nie chciał doprowadzić do konfliktu i rozgrywek partyjnych.
- Nie byliśmy zorientowani, czy prezydent będzie organizować też uroczystość. Dochodziły nasz słuchy, że w tym roku miasto odstąpiło od tego planu. W miniony wtorek poinformowaliśmy prezydenta o naszym programie. Podkreślamy, że we wrześniu 1939 roku doszło do ataku dwóch wrogów na Polskę: Niemiec i Rosji Radzieckiej. Zauważamy to, pamiętamy i chcemy podkreślić jak ważna jest pamięć - mówi Waldemar Woźniak.
Prezydent Andrzej Czapski nie kryje jednak oburzenia na dwutorowość obchodów rocznicy wybuchu II wojny światowej oraz populizm działaczy prawicowych. Przyznaje przy tym, że jest zdumiony małą frekwencją mieszkańców Białej Podlaskiej podczas patriotycznych uroczystości. Poza urzędnikami i kombatantami nikt nie przyszedł. Zupełnie zabrakło młodzieży podczas porannej uroczystości. Na przyszłoroczne obchody mają być zaproszeni uczniowie. •
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24

CENEO