środa, 16 sierpnia 2017 r.

Biała Podlaska

Konsultacje w sprawie akrobacji

Dodano: 30 marca 2007, 16:42

Na łąkach obok bazaru przy al. Tysiąclecia w Białej Podlaskiej powstanie skate park.

Młodzież chce, żeby był zadaszony i wyposażony we wszystkie niezbędne urządzenia. Samorządowcy twierdzą, że pieniędzy nie ma aż tak dużo.

Na spotkaniu z urzędnikami magistratu młodzi ludzie przedstawili swoje uwagi dotyczące inwestycji. - Chcielibyśmy, aby powstał duży obiekt z dobrą nawierzchnią i odpowiednimi przeszkodami. Aby koledzy mogli tam szaleć na deskach i rolkach. Warto, aby przy okazji usypano kilka górek przystosowanych do jazdy i skakania na rowerach. Taki skate park może integrować młodzież z całego miasta - tłumaczy Piotr Kuźmiuk, który od dłuższego czasu pasjonuje się ekstremalna jazdą na rowerach.
Ale na tym żądania się nie kończą. Skate park powinien być też zadaszony i przystosowany do użytkowania przez cały rok. Anna Kaliszuk, naczelnik Wydziału Spraw Społecznych Urzędu Miasta, zachęcała reprezentantów różnych grup nieformalnych do prezentowania swoich wniosków na temat skate parku, rekreacji i kultury. Natomiast Janusz Wilczek, inspektor Referatu Kultury i Sportu, studził zapędy młodych: - Nie mamy miliona złotych! Musimy realnie podjeść do możliwości miasta. Możemy przeznaczyć na skate park około 120 tys. zł. Wstępnie zakładamy, że z tej sumy około 50 tys. trzeba będzie wydać na specjalistyczne urządzenia - wyliczał. - Mamy już wstępną mapkę i deklaracje od różnych firm na urządzenie obiektu. Ale nie stać nas, jak chcieliby młodzi, na zbudowanie sceny na koncerty zespołów muzycznych.
Anna Leszczyńska, kierownik tego referatu, zapewniła nas, że w tegorocznym budżecie są pieniądze na skate park. - Obecnie trwają prace projektowe. Szkoda, że konsultacje ze środowiskiem młodzieży są trudne, gdyż każda z grup nieformalnych chciałaby przeforsować swoją wizję - mówi Leszczyńska. I ujawnia, że urząd wcześniej rozważał lokalizację skate parku w Zofiilesie lub na łąkach obok Parku Radziwiłowskiego
- Za bardzo preferowana jest jazda na deskach - stwierdził po zakończeniu czwartkowych konsultacji Michał, który jeździ wyczynowo na rowerze. - Zabrania się nam jeździć w Parku Radziwiłowskim. Potrzebujemy więc odpowiedniego toru z rozbiegiem i możliwością dokonywania ewolucji.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!