piątek, 18 sierpnia 2017 r.

Biała Podlaska

Krowy utrzymają konie arabskie

Dodano: 21 sierpnia 2003, 16:58
Autor: Beata Malczuk

W środę oficjalnie oddano oborę wybudowaną za około 2,3 mln złotych. Produkcja mleka trwa już od poc
W środę oficjalnie oddano oborę wybudowaną za około 2,3 mln złotych. Produkcja mleka trwa już od poc

Hodowla krów mlecznych ma zapewnić równowagę ekonomiczną państwowej spółce Stadnina Koni w Janowie Podlaskim, znaną w świecie z hodowli czystej krwi arabów.

Krowy rasy holsztynofryzyjskiej przyjechały do Janowa z Holandii. Docelowo będzie ich ponad 300, na razie stado liczy 256 okazów. Wyposażenie do produkcji mleka dostarczyła szwedzka firma DeLaval. - Komputer steruje całą aparaturą. Można powiedzieć, że sam doi krowy - mów z dumą Zdzisław Matyja, kierownik gospodarstwa rolnego stadniny. Zakupiono też za granicą wóz paszowy, sieczkarnię.
Mleczarstwo jest dochodowe i ma przyszłość, sądzą inicjatorzy przedsięwzięcia.
- Wygaszamy hodowlę trzody chlewnej jako nieopłacalną. Z krów spodziewamy się dwustutysięcznego obrotu miesięcznie. Pasza dużo kosztuje, ale mamy łąki, uprawiamy kukurydzę i zboża, więc będzie taniej - przewiduje kierownik.
Odbiorcą mleka jest radzyński Spomlek. Dobrym, w ocenie pracowników, bo należycie i regularnie płaci. - To znaczy, że są pieniądze na wypłaty, a to dla nas najważniejsze - mówią ludzie porządkujący stanowiska, dostarczający pożywienie, czyszczący mechaniczne dojarki. Co prawda, nowych miejsc pracy nie przybyło w stadninie, ale utrzymane będą istniejące.
Hodowcy zamierzają pobić rekord UE. Tam krowy średnio dostarczają po 7,5 tysiąca litrów mleka rocznie, w Janowie już po 7,7 tys.
W planach jest przekroczenie 8 tysięcy, co będzie możliwe przy tak nowoczesnych warunkach. •
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!