poniedziałek, 11 grudnia 2017 r.

Biała Podlaska

Ksiądz Bieńkowski. Legenda Białej Podlaskiej

  Edytuj ten wpis
Dodano: 5 lutego 2014, 18:00
Autor: Ewelina Burda

W trzecią rocznicę śmierci w ośrodku "Misericordia Caritas w Białej Podlaskiej odsłonięto pamiątkową tablicę poświęconą wieloletniemu proboszczowi parafii pw. Św. Anny ks. Zbigniewowi Bieńkowskiemu. Oprócz posługi duszpasterskiej, angażował się w pomoc charytatywną i ratowanie miejskich zabytków.

Ks. Bieńkowski aktywnie włączał się w działalność bialskiej placówki Caritas. - Pomagał potrzebującym ze swojej parafii, rozdawał im żywność. A kiedy przychodził do naszego ośrodka, nasi podopieczni witali go, jak swojego ojca- wspomina Ewa Borkowska, zastępca dyrektora placówki. - To ks. Bieńkowki zainicjował msze św. w naszej kaplicy-dodaje Borkowska. Właśnie tam, przy wejściu do kaplicy wmurowano okolicznościową tablicę. To pierwsza taka pamiątka po ks. Bieńkowskim w Białej Podlaskiej. - Miał 74 lata, umarł za wcześnie. Ale cieszę się, że pamięć po nim zostanie -podkreśla jego brat Tadeusz Bieńkowski z Janowa Podlaskiego. - Jestem dumny, że miałem takiego brata, który z każdym umiał rozmawiać, i z biednym i z kaleką. On nie potrzebował pieniędzy, wystarczyła mu rozmowa z drugim człowiekiem. Dzisiaj brakuje takich postaci - przyznaje pan Tadeusz. Niepełnosprawni podopieczni ośrodka Misericordia również nie zapominają o "radosnym księżulku”. - To był ksiądz z powołaniem. Pamiętam, że często spędzał z nami różne święta, nawet wigilie - mówi Sylwia Klepac. - Kolegowałem się z księdzem, bo grał ze mną w piłkę. I można z nim było szczerze porozmawiać - dodaje Daniel Mińczuk, uczestnik Środowiskowego Domu Samopomocy przy Caritasie. Ośrodek co roku upamiętnia postać tego niezwykłego kapłana. - Tablica jest wyrazem naszej wdzięczności, za to co uczynił, i co nadal czyni żywa pamięć o nim - zaznacza ks. dyrektor Jacek Guz. Zainicjowana przez ks. Bieńkowskiego grupa charytatywna przy parafii pw. Św. Anny nadal prężnie działa. - Często odwiedzam brata na cmentarzu. Zawsze gdy tam jestem, na jego grobie palą się znicze. Przy niektórych są nawet osobiste kartki z napisem "Pamiętam o Tobie” - mówi na zakończenie Tadeusz Bieńkowski.
  Edytuj ten wpis
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!