niedziela, 17 grudnia 2017 r.

Biała Podlaska

Łuków: Miasto sprawdzi jak mieszkańcy dbają o czystość

  Edytuj ten wpis
Dodano: 27 maja 2012, 17:46

 (Maciej Kaczanowski)
(Maciej Kaczanowski)

Burmistrz Łukowa wypowiada wojnę brudasom. Ci, którzy nie mają umów na wywóz nieczystości, muszą je zawrzeć do 15 czerwca. Potem na kontrolę w miasto ruszy specjalna komisja. Opornym grozi do 500 zł kary.

Zgodnie z ustawą o utrzymaniu czystości i porządku w gminach, każdy właściciel nieruchomości zobowiązany jest do zawarcia umowy na odbiór odpadów komunalnych. Podczas kontroli musi taki dokument pokazać razem z dowodem zapłaty za te usługi. Jeśli tego nie zrobi, grozi mu grzywna do 500 zł.

– Tu nie chodzi o karanie, ale o działania proekologiczne – mówi Władysław Karaś, prezes Przedsiębiorstwa Usług i Inżynierii Komunalnej w Łukowie.

– Ludzie muszą mieć świadomość czym grozi wylewanie szamba do rowu, palenie śmieci w piecach czy wyrzucanie ich do lasu.

Na zawarcie umów na odbieranie odpadów komunalnych z nieruchomości miasto dało mieszkańcom czas do 15 czerwca Po upływie tego terminu łukowianie będą musieli mieć się na baczności. W każdej chwili na ich posesję może wkroczyć specjalna komisja powołana przez burmistrza, która sprawdzi jak wywiązują się z tego obowiązku.

– Z naszych informacji wynika, że nie jest z tym tak źle. Umowy na wywóz śmieci nie ma tylko pięć procent mieszkańców. Ale trzeba pamiętać, że to tylko papierowe wyliczenia. Bo w rzeczywistości nie każdy wywiązuje się z umowy i regularnie wystawia pojemnik do odbioru. Ludzie oszczędzają na wszystkim – tłumaczy prezes Karaś.

Kontrola będzie prowadzona na terenie całego miasta. Jeśli urzędnicy stwierdzą, że ktoś nie ma aktualnej umowy na wywóz nieczystości, to skierują do policji wniosek o ukaranie mandatem takiej osoby.

To samo grozi również tym, którzy nie są podłączeni do kanalizacji. W takiej sytuacji powinni podpisać umowę na wywóz nieczystości płynnych.

– Z analizy bieżącej sytuacji wychodzi nam, że ze 100 tysięcy metrów sześciennych czystej wody mieszkańcy naszego miasta odprowadzają do oczyszczalni ścieków tylko 10 tys. m sześciennych. Co się dzieje z resztą? Albo szamba są nieszczelne, albo ścieki są wylewane do rowów – nie ukrywa Karaś.

Przy okazji wizyt w domach mieszkańców Łukowa, miasto zamierza przekonywać ich, że warto zrezygnować z szamba i podłączyć się do kanalizacji. Tym bardziej, że właśnie trwa rozbudowa sieci. Dwa tygodnie temu oddano do użytku odcinek przy ul. Zbożowej (bocznej). Do końca października mają być z kolei gotowe odcinki przy ul. Kiernickich i Tryjarskiego.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!