środa, 23 sierpnia 2017 r.

Biała Podlaska

Łuków: Nie chcą mieć lekcji w molochu

Dodano: 30 sierpnia 2011, 21:20

Już ponad 200 osób zadeklarowało na Facebooku, że nie zgadza się na połączenie I i IV LO w Łukowie. – To ostateczny wariant – uspokaja starosta. Zapewnia, że łączenie szkół to nie jedyny sposób
na utrzymanie dotacji, którą samorząd otrzymał na rozbudowę gmachu I LO.

W Łukowie trwa budowa nowego skrzydła I Liceum Ogólnokształcącego im. T. Kościuszki. Samorząd dostał na ten cel ok. 4 mln zł dotacji z Unii Europejskiej, sam dołożył ponad 2 mln. Problem w tym, że we wniosku o dofinansowanie, jeszcze poprzedni Zarząd Powiatu zadeklarował, że po rozbudowie, w gmachu będzie się uczyć aż 1571 osób. To nierealne, bo w I LO jest teraz mniej niż tysiąc uczniów. Ale to zadeklarowana liczba uczniów zadecydowała o tym, że samorząd dostał pieniądze z Unii Europejskiej.

– Jak się okazało po rozmowie z Urzędem Marszałkowskim, w tej kategorii wniosek otrzymał maksymalną liczbę punktów, czyli sześć – tłumaczy Janusz Kozioł, starosta łukowski. – Moglibyśmy złożyć korektę i zmniejszyć liczbę uczniów, ale wtedy program uległby zawieszeniu i wniosek byłby oceniany jeszcze raz. Gdybyśmy zmniejszyli liczbę uczniów o 100, dostalibyśmy o jeden punkt mniej, gdyby o 200 to o dwa, a gdyby o 300, to o trzy punkty mniej. Ogółem nasz wniosek dostał 84 punkty na sto możliwych. Wnioski, które miały 83 punkty nie dostały już dofinansowania.

Pojawił się więc pomysł włączenia do I LO uczniów IV Liceum Ogólnokształcącego, czyli tzw. medyka. Ten pomysł nie podoba się uczniom "czwórki”. Na Facebooku ponad 200 osób podpisało się pod hasłem "Nie oddamy MEDYKA!!!”. – Mam zamiar iść do medyka za rok, ale do obecnego budynku. Ta szkoła ma duszę. Nie chcę łączenia – napisała jedna z tych osób. – Barbarzyństwo... chcą zlikwidować najlepsze liceum w mieście – czytamy w innym komentarzu sprzed kilku dni.

Starosta uspokaja, że takie rozwiązanie to ostateczność. – Na dziś mamy kilka możliwości. Spotkałem się z radą pedagogiczną IV LO i zaproponowałem inne rozwiązanie – mówi Kozioł.

Ma nadzieję, że po wyborach Ministerstwo Edukacji Narodowej wróci do pomysłu wprowadzenia grup szkół. Nie funkcjonowałyby tak samo jak zespoły. – Gdyby ten pomysł odżył, to dla nas byłoby to rozwiązanie – dodaje Kozioł. – Stworzylibyśmy grupę dwóch, trzech szkół pod patronatem I LO. Wtedy żadna ze szkół nie traciłaby swojej nazwy i tożsamości.

Druga możliwość to dopracowanie wniosku o dofinansowanie. – Sprawdzimy, czy w innych kategoriach niż liczba uczniów nie udałoby się znaleźć brakujących punktów. Wtedy moglibyśmy wystąpić o ponowną weryfikację wniosku – tłumaczy Kozioł.

Starosta zapewnia, że na rozwiązanie problemu ma jeszcze rok. Według wniosku o dofinansowanie, szkoła ma liczyć ponad 1,5 tys. uczniów w 2013 r.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!