piątek, 24 listopada 2017 r.

Biała Podlaska

Łuków: Zbiornik przyjmie deszczówkę

  Edytuj ten wpis
Dodano: 18 czerwca 2012, 17:25

Władze powiatu chcą rozwiązać problem, który pojawia się po ulewach (Archiwum DW)
Władze powiatu chcą rozwiązać problem, który pojawia się po ulewach (Archiwum DW)

Władze powiatu chcą rozwiązać problem, który pojawia się po ulewach.

Po obfitych opadach deszczu niektóre posesje przy skrzyżowaniu tzw. małej obwodnicy i ul. Żelechowskiej zalewa woda. Tak było w ubiegłym tygodniu. Na miejsce przyjechały władze miasta i powiatu. – Spotkaliśmy się z mieszkańcami – mówi Janusz Kozioł, starosta łukowski. – Mieszkańcy zachowywali się bardzo odpowiedzialnie. Rozmawialiśmy o tym, co zrobić, żeby w przyszłości tego problemu nie było.

Rozwiązanie się znalazło. – Woda będzie odprowadzana do odkrytego rowu przy ul. Gołaszówiec – mówi Stanisław Sokół, dyrektor Zarządu Dróg Powiatowych w Łukowie, który odpowiada za tzw. małą obwodnicę. – Chcemy rozwiązać ten problem przed lipcem.

Ale na tym nie koniec. – Po oględzinach doszliśmy do wniosku, że potrzebny jest zbiornik, który przyjmie nadmiar wody. Z obwodnicą sąsiaduje działka skarbu państwa, na której moglibyśmy go zbudować – tłumaczy starosta. – To najszybsze i najtańsze rozwiązanie dla tego problemu. Być może, gdyby obfite opady deszczu trwały zbyt długo, to zbiornik nie zdałby egzaminu, ale sprawdzi się przy takich opadach, jak ostatnio.

Powiat nie będzie z tym zwlekał. – Nie chcemy, żeby ci ludzie byli ciągle zalewani. Jeśli byłyby kolejne ulewy, to ich życie stałoby się koszmarem – mówi Kozioł.

Starosta przewiduje, że zbiornik powstanie jeszcze w tym roku, ale nie z dnia na dzień. – Musimy opracować operat i uzyskać pozwolenie. To potrwa nawet 3 miesiące – szacuje Kozioł.

Ale to nie usunie jeszcze prawdziwego źródła problemu. – Kanalizacja małej obwodnicy jest nowa, prawidłowo wykonana, ale nie jest podłączona bezpośrednio do rzeki – wyjaśnia Sokół.

Deszczówka trafia do kanalizacji ul. Warszawskiej, a ta według dyrektora ZDP ma za małą przepustowość. – Pół Łukowa jest do niej podłączone – tłumaczy Sokół.

– Docelowym rozwiązaniem byłaby najprawdopodobniej przebudowa kanalizacji w ul. Warszawskiej, czy to przez dołożenie kolejnej rury czy to wymianę istniejącej – przewiduje starosta.

Miasto widzi jednak problem nieco inaczej. – Kanalizacja w ul. Warszawskiej jest sprawna, ale nie jest w stanie przyjąć na raz takiej ilości wody – mówi Dariusz Szustek, burmistrz miasta.

Przychyla się do pomysłu budowy zbiornika na wodę i podpowiada jeszcze jedno rozwiązanie. – Jeśli tą dwujezdniową drogę powiatową podłączymy do kanalizacji miejskiej jeszcze w dwóch miejscach, to kanalizacja ul. Warszawskiej przyjmie pozostałą ilość wody – tłumaczy burmistrz. Zapowiada, że spotka się z dyrektorem ZDP w Łukowie.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!