wtorek, 17 października 2017 r.

Biała Podlaska

Market? Czemu nie

  Edytuj ten wpis
Dodano: 7 marca 2006, 19:14

Sąd odblokował plan zagospodarowania przestrzennego dla przemysłowo-składowej dzielnicy Północna. Miasto wystawia działki na sprzedaż i czeka na inwestorów.

To miała być dzielnica rozwoju i wizytówka Białej Podlaskiej. Miejsce było dobre – niedaleko gmachu zmodernizowanego Urzędu Celnego i obiektów agencji celnych. W grudniu 2004 roku z pompą oddano do użytku najbardziej okazałą bialską ulicę Północną. Obok, na 12 ha, miało powstać 18 nowych przedsiębiorstw i wiele miejsc pracy.
Od początku tej wizji towarzyszyły protesty i zarzuty. Kupcy z Bialskiego Konsorcjum Handlowego i Sieci Detalistów „Nasze Sklepy” przeciwstawiali się zapowiedziom budowania w tej strefie sklepu. Mówiło się o Tesco albo Aldiku. Lokalni handlowcy żądali ograniczenia maksymalnej powierzchni sklepów do 500 mkw. W końcu poszli do sądu. Uchwałą Rady Miasta dotyczącą zagospodarowania tych terenów zajął się Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie. W lipcu 2005 roku docenił argumenty kupców i unieważnił uchwałę.
Radni się odwołali a Naczelny Sąd Administracyjny uwzględnił kasację. – Cieszę się, że znów obowiązuje przygotowany przez nas plan. Jego opracowanie kosztowało aż 120 tysięcy złotych. Chcielibyśmy wreszcie spokoju i pewności, że są tam możliwości inwestowania – mówi Teresa Malicka, naczelnik Wydziału Urbanistyki, Architektury i Budownictwa Urzędu Miasta w Białej Podlaskiej.
• A jeśli zgłosi się inwestor i będzie chciał wybudować tam duży sklep?
– Jeśli od strony prawnej wszystko będzie w porządku, to nie ma przeszkód.
Ale sprawa będzie miała ciąg dalszy. Zgodnie z wyrokiem NSA sąd w Lublinie ma teraz zbadać czy stowarzyszenie kupców mogło zaskarżyć plan. Adam Abramowicz, prezes „Naszych Sklepów” liczy, że kupcy wrócą do gry. – Może się jeszcze okazać, że jesteśmy stroną. Prezydent powinien wstrzymać decyzje, które mogą w przyszłości zostać unieważnione.
Miasto tymczasem korzysta z decyzji sądu. Wczoraj wystawiło na sprzedaż dwie działki ze strefy. – Przez dwa lata nie mogliśmy sprzedawać tam terenów. Sporo ludzi się tym interesowało. Wczoraj co prawda nie znalazł się chętny, ale oferta czeka na ostateczne rozstrzygnięcie – powiedział Jan Polkowski, zastępca prezydenta miasta.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!