niedziela, 17 grudnia 2017 r.

Biała Podlaska

Mieć głos jak Maria Callas

  Edytuj ten wpis
Dodano: 24 stycznia 2006, 19:25

Światowej klasy sprzęt komputerowy do korekcji wad wymowy jest już w Białej Podlaskiej. Posłuży setkom dzieci. Koszt aparatury - ponad 303 tys. zł - pokryło Ministerstwo Edukacji i Unia Europejska.

Z podobnej aparatury korzystają śpiewacy i aktorzy przy likwidowaniu zaburzeń głosu. Wiadomo, że używali jej m.in. śpiewaczka operowa Maria Callas, aktorzy - Romy Schneider oraz Gerard Depardieu. I właśnie o taki sprzęt do swojej pracowni logopedycznej wystarała się Szkoła Podstawowa z Oddziałami Integracyjnymi nr 5. Ministerstwo Edukacji i Nauki oraz Europejski Fundusz Społeczny docenili, ten sposób osiągnięcia placówki w terapii dzieci niepełnosprawnych.
- Jestem mile zaskoczona, że szkoła ma tak świetne wyposażenie. Mam dwóch synów, którzy korzystają z pomocy logopedów. Teraz mogę liczyć na to, że dzięki nim i najnowocześniejszej aparaturze otrzymają skuteczną pomoc - mówi Małgorzata Samsal, którą spotkaliśmy w poczekalni szkolnego gabinetu logopedycznego.
Monikę Janik, logopedę, również cieszy nowy sprzęt. - Wcześniej mogłam o takim tylko marzyć. Podobnej klasy aparaturę mają jedynie na UMCS oraz w Klinice Foniatrii Instytutu Fizjologii i Patologii Słuchu. Teraz, dzięki programom unijnym, trafi do około 200 placówek w kraju.
Pani Monika przeszła już specjalistyczne szkolenie. - Umiem wykorzystać ten sprzęt do prowadzenia terapii metodą Tomatisa. Już od początku drugiego semestru zacznę wykorzystywać go do pracy z uczniami z zaburzeniami mowy i głosu, cierpiącymi na dysleksję. W naszej szkole opieki logopedycznej wymaga prawie 80 uczniów - mówi.
- Dawniej mieliśmy problemy z zachęceniem rodziców do umieszczania dzieci w klasach integracyjnych. Obecnie mamy dziesięć takich oddziałów. I dziś rodzice zabiegają, aby umieścić córkę lub syna w jednej klasie z dziećmi niepełnosprawnymi - mówi dyrektor szkoły, Jan Jakubiec. - W takim oddziale może być nie więcej niż 20 uczniów. W każdym jednocześnie uczą dwie nauczycielki. Zdrowe dzieci opiekują się niepełnosprawnymi. To niezmiernie ważne w wychowaniu. Szkoła zyskuje dobrą markę. Aż 350 uczniów przybywa do nas z innych obwodów.
Kierownictwo szkoły od dawna zabiega o likwidację barier architektonicznych. Wkrótce w budynku pojawi się winda. To dzięki pieniądzom miasta i Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych. Jan Jakubiec liczy też na realizację kolejnego projektu finansowanego m.in. z funduszy unijnych. Tym razem stara się o sprzęt, który ułatwi życie dzieciom z uszkodzonym wzrokiem i słuchem oraz narządami ruchu.


  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!