piątek, 15 grudnia 2017 r.

Biała Podlaska

"Musimy dobić Czapskiego". Obaj kandydaci przeciwko brutalnej kampanii

  Edytuj ten wpis
Dodano: 25 listopada 2014, 19:00
Autor: Ewelina Burda

Przed drugą turą wyborów na mieście pojawiły się ulotki z paszkwilami. W brutalny sposób oczerniają obecnego prezydenta Andrzeja Czapskiego i jego urząd. Jednocześnie zachęcają do poparcia Dariusza Stefaniuka z PiS.

Obaj kandydaci, którzy zmierzą się w drugiej turze wyborów, stanowczo krytykują taką nieczystą kampanię wyborczą. - To nie jest styl, jaki chcę uprawiać. Taka eskalacja nienawiści kreuje wrogie sobie obozy - uważa prezydent Andrzej Czapski. - Ulotkę przyniósł mi wystraszony urzędnik. Nie wiemy, kto ją przygotował - dodaje.

Z kolei Dariusz Stefaniuk, kandydat PiS na prezydenta miasta, zamierza zgłosić sprawę na policję. - Te materiały rozdają osoby, które podszywają się pod mój komitet. Przeinaczają nasz program. Szkalują Prawo i Sprawiedliwość. My w taki sposób kampanii wyborczej nie prowadzimy - zapewnia Stefaniuk. - Zawiadomię policję, bo nie możemy pozwolić na to, by ktoś się pod nas podszywał i wkładał w nasze usta słowa, których nigdy byśmy nie wypowiedzieli - dodaje kandydat PiS.

Czapski zapowiedział z kolei, że zrezygnuje z mandatu radnego. Na jego miejsce wejdzie Małgorzata Kiec z Akcji Samorządowej - Naszego Miasta Wspólnego Dobra.

- Nie widzę dla siebie roli w nowej radzie. A rola Kasandry mi nie odpowiada. Chcę dobra miasta. Nie chciałbym kontestować działań swojego ewentualnego następcy - tłumaczy Czapski. - Swoim przyjaciołom z AS będę odradzał bycie twardą opozycją - dodaje. Prezydent uważa, że miasto nie powinno być upartyjnione. W nowej radzie miasta najwięcej, bo aż 10 mandatów zdobyło Prawo i Sprawiedliwość.

"Egzotyczne” koalicje

W II turze wyborów w Białej Podlaskiej zmierzą się obecnie urzędujący prezydent Andrzej Czapski (27,5 proc głosów w pierwszej turze) oraz Dariusz Stefaniuk z PiS (45,10 proc. głosów). Ten ostatni otrzymał poparcie od dwóch byłych kontrkandydatów: Adama Chodzińskiego z komitetu Lepsza Biała Podlaska Adama Chodzińskiego oraz Igora Dzikiewicza z Kongresu Nowej Prawicy. Stefaniuk zapowiedział, że jeżeli wygra wybory mianuje Chodzińskiego swoim wiceprezydentem. Natomiast w zamian za poparcie od Dzikiewicza zobowiązał się do obniżenia podatków.

Czapski nazywa te sojusze "egzotycznymi”. - Liderzy nie zawsze muszą być wysłuchani przez swój elektorat. Z tego, co wiem, pan Chodziński ma otrzymać posadę wiceprezydenta. To budzi mój niesmak. Bo nie chodzi o dobro miasta, ale o złapanie stołka - komentuje prezydent. Z kolei Stefaniuk argumentuje, że jest otwarty na postulaty różnych środowisk i nie zamyka się partyjnie.
  Edytuj ten wpis
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!