wtorek, 12 grudnia 2017 r.

Biała Podlaska

Na kłopoty punkt interwencji kryzysowej

  Edytuj ten wpis
Dodano: 29 czerwca 2006, 19:32

W parczewskim punkcie interwencji kryzysowej ofiary przemocy domowej znajdą nie tylko schronienie. Psycholog i prawnik pomogą także rozwiązać codzienne problemy.

Pomocy potrzebują głównie kobiety z dziećmi. Ofiary, maltretowane psychicznie i fizycznie, rzadko mają dość siły i odwagi, by uciec od swojego prześladowcy. Ale kiedy to zrobią, mogą mieć pewność, że nikt nie pozostawi ich samym sobie.
Punkt działa już od trzech lat, ale za mało się o nim mówi. Niewiele osób wie, że tutaj mogą znaleźć azyl. - Ofiary przemocy w rodzinie dostaną u nas wsparcie psychologiczne i poradę prawną - mówi Anna Walczyna, pracownik punktu interwencji kryzysowej.
Osoby, które zgłoszą się do punktu mogą w nim przenocować, zjeść ciepły posiłek i zapewnić swojemu dziecku spokój i bezpieczeństwo. Prawnicy pomogą napisać pisma procesowe i pozwy do sądu.
- Wspólnie z psychologiem staramy się doprowadzić współmałżonków do zgody - dodaje pani Anna. - Ale najważniejsze jest dla nas dobro dzieci. To one najbardziej cierpią na konfliktach między rodzicami.
Gospodarzem punktu jest Caritas Diecezji Siedleckiej. Jego pracownicy rozdają także potrzebującym artykuły spożywcze. Przynajmniej raz w miesiącu mleko, makaron, ryż i cukier. Z tej formy pomocy korzysta 230 rodzin.
Teresa Hołubowicz, kierownik PCPR w Parczewie, bardzo chwali działalność punktu interwencji kryzysowej. Sama często kieruje tam biedne i skrzywdzone osoby.
Punkt interwencji działa przez cały rok. Znajduje się na ulicy Kościelnej 53 (tel. (0-83) 354 21 27). Pracownicy pełnią codzienne dyżury w godzinach od 9 do 17. Od września będą pomagać dzieciom w odrabianiu lekcji.



  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!