sobota, 19 sierpnia 2017 r.

Biała Podlaska

Na linie nad Bugiem

Dodano: 25 lipca 2007, 18:00

Przeprawa nad rzeką na linie, pokonywanie ściany wspinaczkowej - taką dawkę adrenaliny zaserwowali uczestnikom obozu wodniackiego organizatorzy.

W Międzyrzecu Podlaskim trwa drugi turnus obozu "Lato wodnych ludzi”. Przebywa tam ośmiu młodych Ukraińcow i 22 Polaków z południowego Podlasia. Wczoraj uczestnicy wybrali się do Serpelic nad Bugiem. Szef tamtejszego ośrodka szkoleniowio-wypoczynkowego "AS” Bogusław Nowikowski przygotował dla nich nie lada atrakcje.
- Jest super - mówi Ulana Werbeneć, ukraińska studentka, która przebywa na obozie. - Ten zjazd na linie to coś niesamowitego. Nigdy tego nie zapomnę.
Młodzi ludzie przeprawiali się także przez wiszący na linach most tybetański nad jednym z serpelickich wąwozów, pokonywali ścianę wspinaczkową.
Organizatorem wypoczynku jest ks. Dariusz Parafiniuk, proboszcz małej Parafii Rzymskokatolickiej pw. Podwyższenia Krzyża Świętego w Żeszczynce (pow. bialski). - Nie opłacało się dla kilku osób z mojej parafii organizować obozu. Postanowiłem zrobić coś większego, międzynarodowego - mówi ks. Parafiniuk. - Ten obóz to taka szkoła życia i trochę odtrutka na gry telewizyjne i komputerowe. Tu nikt nie zaszpanuje.
Wczorajsza wizyta w Serpelicach to tylko jeden z elementów obozowego programu. Uczestnicy pływają także na łodziach klasy "Optymist” i "Omega” na międzyrzeckim zbiorniku, uczą się podstaw windsurfingu. Brali też udział w spływie kajakowym rzeką Bug z Serpelic do Kózek.
- Tutaj młodzi ludzie poznają co to jest ryzyko - podkreśla ksiądz. - Przekonują się też, jakie posiadają umiejętności i mozliwości
Obóz wodniacki jest współfinansowany przez Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego oraz budżet Rzeczypospolitej Polskiej. Drugi turnus zakończy się jutro. Uczestniczy w nim 30 osób.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!