poniedziałek, 23 października 2017 r.

Biała Podlaska

Na ratunek szkole w Białej Podlaskiej: Rodzice przyjdą na sesję

  Edytuj ten wpis
Dodano: 2 lutego 2012, 21:37

Do "siódemki” chodzi coraz mniej dzieci (Marek Pietrzela)
Do \"siódemki” chodzi coraz mniej dzieci (Marek Pietrzela)

Zapowiedź likwidacji Szkoły Podstawowej nr 7 im. Henryka Sienkiewicza budzi coraz większe emocje. Rodzice wybierają się na dzisiejszą sesję Rady Miasta, aby zabiegać o utrzymanie placówki.

Magistrat planowaną decyzję o zamknięciu szkoły tłumaczy oszczędnościami. W 2011 roku koszt utrzymania szkoły wyniósł 1,173 mln zł, z tego subwencja z budżetu państwa pokryła prawie 46 proc. nakładów. Miasto musiało dopłacić z własnych funduszy 635,5 tys. zł.

Miesięczny koszt kształcenia 1 ucznia w SP 7 jest najwyższy w mieście i wynosi 893 zł (średnia w bialskich podstawówkach to prawie 505 zł). Dramatycznie zmniejsza się liczba uczniów w "siódemce”. W 2005 r. było ich 163, w 2011 r. już 110. A od września z obwodu SP 7 do zerówki może trafić tylko 4 uczniów, zaś do I klasy sześciu. Prezydent miasta Andrzej Czapski wskazał radnym propozycję utworzenia na bazie likwidowanej SP 7 szkoły niepublicznej, którą chce prowadzić obecna dyrektor siódemki.

Rodzice uczniów nie zgadzają się jednak na takie przekształcenia. Małgorzata Siedlecka, matka dwojga dzieci uczących się w "siódemce”, podkreśla, że to szkoła bardzo bezpieczna. – Tu jest dobra i przyjazna uczniom kadra. Do tego coraz lepsze są wyniki nauczania.

Dariusz Litwiniuk ze Społecznego Komitetu Wsparcia SP nr 7 przyznaje, że rodzice chcą za wszelką cenę ratować swoją szkołę. Idą nawet na kompromis i chcą, aby stworzyć z niej filię Szkoły Podstawowej nr 4. – Nie będzie kosztów związanych z sekretariatem, utrzymaniem dyrekcji oraz obsługi. Nie godzimy się na likwidację szkoły, na którą w ostatnich latach miasto wydało dużo pieniędzy na remonty i wyposażenie. Od dawna sztucznie zmniejszano u nas liczbę uczniów, zniechęcając rodziców do zapisywania swych dzieci w
SP 7, bo "siódemka będzie likwidowana” – mówi Litwiniuk.

Dariusz Stefaniuk, wiceprzewodniczący Rady Miasta, informuje, że jego klub PiS jest przeciwny likwidacji. – Wystąpiliśmy z projektem przekształcenia "siódemki” w filię SP nr 4. – Rodzice nie wierzą, aby prywatna szkoła mogła się utrzymać przy ul. Langiewicza. Bronimy ich racji – podkreśla Stefaniuk.

Waldemar Godlewski, pierwszy zastępca prezydenta miasta, wyjaśnia, że ustalenia z prawnikami wykluczają takie rozwiązanie. – Nie przyniosłoby też istotnych oszczędności. Obecna dyrektor SP 7 zadeklarowała, że chce prowadzić tam szkołę niepubliczną. Jeśli z sercem podejdą do tego inni nauczyciele, to rodzice i dzieci nie odczują od 1 września żadnej zmiany. Szkolny budynek pozostanie własnością miasta, wydzierżawimy go osobie lub stowarzyszeniu na dogodnych warunkach. W ten sposób chcemy ratować szkołę.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!