czwartek, 14 grudnia 2017 r.

Biała Podlaska

Nawet wieniec dożynkowy można zdyskwalifikować. "Żadnego przekrętu nie było"

  Edytuj ten wpis
Dodano: 2 września 2014, 17:45
Autor: Ewelina Burda

Najpierw uznany za najpiękniejszy, a później zdyskwalifikowany. Chodzi o wieniec na święto plonów.

Na święcie plonów gminy Biała Podlaska komisja konkursowa zdecydowała, że to wieniec gospodyń z Czosnówki jest najpiękniejszy. Jednak dzień po dożynkach okazało się, że wieniec nie spełnia wymogów regulaminu konkursu.

- Zabrakło dokumentacji zdjęciowej i opisu procesu, jak powstawał. Najprawdopodobniej wieniec został kupiony lub pożyczony - podejrzewa Bożenna Pawlina-Maksymiuk, dyrektor Gminnego Ośrodka Kultury w Białej Podlaskiej, która zdecydowała o jego dyskwalifikacji.

Najlepsze wieńce reprezentują gminy na dożynkach powiatowych. Regulamin wskazuje, że praca musi być wykonana własnoręcznie przez mieszkańców danej gminy. - Ostatecznie tytuł najpiękniejszego przekazaliśmy wieńcowi z Cicibora Dużego. Panie pracowały nad nim dwa miesiące - dodaje dyrektor GOK-u.

Tymczasem Ewa Zagajska z Czosnówki przekonuje, że wieniec wykonała własnoręcznie wraz z innymi gospodyniami.

- Żadnego przekrętu nie było - podkreśla. Decyzja jednak zapadła. - Z wiatrakami walczyć nie będziemy - komentuje Zagajska.

Takiej dyskwalifikacji nigdy wcześniej w gminie nie było. - Niezręcznie mi wypowiadać się na ten temat, bo jestem zniesmaczony tą sytuacją - nie ukrywa wójt Wiesław Panasiuk.

- Owszem, zdarza się, że zespoły wiejskie pożyczają lub kupują gotowe wieńce, ale one nie biorą udziału w konkursie. Dopiero dzień po dożynkach dowiedziałam się o złamaniu regulaminu. Niech to będzie nauczka na przyszłość - dodaje Pawlina-Maksymiuk.

Zewnętrzna komisja konkursowa, która oceniała wieńce również nie dopatrzyła się nieprawidłowości podczas dożynek.

Najpiękniejszy wieniec reprezentuje gminę na święcie powiatowym, a jego twórcy otrzymują nagrodę pieniężną. W tym roku, najpiękniejszym wieńcem w powiecie okazał się ten wykonany przez gminę Drelów.

- To trudna i misterna praca. Najpierw trzeba zebrać plony, zbudować konstrukcję. Przy budowaniu wieńca warto zachować tradycję. Można jakieś innowacje dodawać, ale z umiarem - wyjaśnia Wiesława Zaremba, dyrektor Gminnego Centrum Kultury w Drelowie. - Dokumentacja opisująca powstawanie wieńca jest niezbędna. W naszej gminie dyskwalifikacje nie zdarzały się - zaznacza dyrektor z Drelowa.
  Edytuj ten wpis
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!