wtorek, 24 października 2017 r.

Biała Podlaska

Nie ma chętnych na XVIII-wieczny pałac warty 10 mln zł

  Edytuj ten wpis
Dodano: 19 lipca 2012, 16:37

Według wyceny sprzed kilku lat, pałac w Radzyniu jest wart 10 mln zł (Maciej Kaczanowski / Archiwum)
Według wyceny sprzed kilku lat, pałac w Radzyniu jest wart 10 mln zł (Maciej Kaczanowski / Archiwum)

Jeśli nie uda się wydzierżawić zabytkowego pałacu w Radzyniu Podlaskim, starostwo pomyśli o jej sprzedaży.

Powiat od roku szuka firm lub osób, które chciałyby zaopiekować się potężną nieruchomością, która została wybudowana w XVIII wieku. – Nie ma żadnych poważnych ofert – przyznaje Lucjan Kotwica, starosta radzyński. – Są telefony, ale od osób, które nie chcą się nawet przedstawić, ani podać żadnych informacji o sobie.

Co odstrasza inwestorów? – To kłopotliwy obiekt, bo jest zabytkiem i wszystkie prace w pałacu wymagają uzgodnienia z konserwatorem – tłumaczy starosta.

W efekcie, nawet miasto nie zdecydowało się na to, aby wziąć pałac Potockich pod swoją opiekę. – W tej kwestii toczyła się dyskusja na forum Rady Miasta. Ale miasta nie stać na przejęcie pałacu i wykonanie niezbędnych prac – mówi Mirosław Kałuski, sekretarz w Urzędzie Miasta Radzyń Podlaski. – Rozczarowaniem było dla nas, że Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego nie wyraziło zainteresowania wykorzystaniem pałacu.

Starostwo nie chce dalej czekać na chętnych z założonymi rękami. – Przygotowujemy wystąpienie do Urzędu Wojewódzkiego, żeby wyraził zgodę na ogłoszenie przetargu na dzierżawę nieruchomości – mówi starosta. – Musi być dobrze umotywowane, więc jednocześnie pracujemy nad przygotowaniem wystąpienia i nad przygotowaniem przetargu. Podejrzewam, że oporu ze strony Urzędu Wojewódzkiego nie będzie, bo pieniędzy wszędzie brakuje.

Tymczasem, na nieruchomość trzeba cały łożyć pieniądze. I to niemałe. – Skarb Państwa płaci za zabezpieczenie budynku: za dozorcę, który jest tam przez całą dobę, a w dzień kosi trawniki i za ogrzewanie w zimie. Miesięczne koszty zabezpieczenia to 28 tys. zł – informuje Kotwica. Starosta podkreśla, że pałac nie może zostać bez opiekuna. Dlatego starostwo rozważa jeszcze inne możliwości.

– Jeżeli dzierżawa również nie wypali, to pewnie pozostanie nam sprzedaż pałacu. Ale przed laty inny powiat starał się sprzedać podobny obiekt koło Zamościa, tylko z większym parkiem i niższą ceną. Nie było żadnych ofert – zauważa starosta.

Według wyceny sprzed kilku lat, nieruchomość w Radzyniu jest warta 10 mln zł. Przed sprzedażą musiałaby zostać ponownie wyceniona. Potencjalnych kupców może skusić pewne udogodnienie. – Jest to zabytek, więc cena przy sprzedaży jest z mocy ustawy obniżana o połowę. Jeżeli np. przy sprzedaży wylicytujemy cenę 12 mln zł, to nabywca realnie zapłaci 6 mln zł – wyjaśnia starosta.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!