czwartek, 19 października 2017 r.

Biała Podlaska

Nie powiedziałem jeszcze ostatniego słowa

  Edytuj ten wpis

A. Nosalski ma 73 lata. W 1950 r. rozpoczął pracę nauczycielską, której poświęcił 36 lat życia, uczą
A. Nosalski ma 73 lata. W 1950 r. rozpoczął pracę nauczycielską, której poświęcił 36 lat życia, uczą

• Podczas imprezy z okazji 500-lecia Jabłonia, zaprezentowane zostało widowisko historyczne oparte między innymi na legendzie o Sławoju, miejscowym zbóju. To nie pierwsza pana legenda poświęcona miejscowościom parczewskiego regionu?

- Łącznie napisałem ponad 20 legend, w tym o swoim rodzinnym Brudnie oraz Miłkowie, Siemieniu, Sosnowicy. Będąc jeszcze nauczycielem postanowiłem uratować od zapomnienia wiele interesujących opowieści mieszkańców ziemi parczewskiej, a także moich rodziców. Legendę o Sławoju napisałem głównie na podstawie pieśni, które śpiewał swego czasu mój ojciec.
• Historia Parczewa i okolic, a także folklor tego regionu stały się głównym tematem pańskich powieści i opowiadań...
- Napisałem 4 powieści i 2 zbiory opowiadań. Najbardziej cenię sobie powieść "Przyjazd króla jegomości”, poświęconą mojemu kochanemu Parczewowi. Kontynuacją jest "Słońce nad basztą”, dotyczące Unii Lubelskiej. Teraz myślę nad trzecią książką z tego cyklu. Byłaby to więc swego rodzaju trylogia.
• Pana powieści zostały wysoko ocenione nie tylko przez krytyków...
- Za "Słońce nad basztą” w 1984 roku otrzymałem nagrodę imienia Bolesława Prusa, którą przyznał lubelski Oddział ZLP. Z kolei powieść "Droga”, poświęcona czasom powojennym Lubelszczyzny, została w 1988 roku wyróżniona w ogólnopolskim konkursie.
• Mimo podeszłego wieku, nie spoczął pan jeszcze na laurach?
- Nie powiedziałem jeszcze ostatniego słowa. Mam konkretne zamierzenia. Oby tylko dopisało zdrowie, a także udało mi się znaleźć sponsorów, którzy pomogliby mi wydać nowe książki.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!