czwartek, 24 sierpnia 2017 r.

Biała Podlaska

Nie tucz a głodówka

Dodano: 9 lutego 2006, 19:39

Bialska policja prowadzi postępowanie w sprawie znęcania się nad zwierzętami w fermie trzody chlewnej w Kijowcu pod Terespolem. Ustalono, iż tuczniki trzymane w ciasnych pomieszczeniach dawnego PGR nie otrzymywały odpowiedniej dawki pasz i leków.

Inspektor Jerzy Ignatowicz z Komendy Miejskiej Policji w Białej Podlaskiej powiedział nam, że firma z Wielkopolski zleciła przedsiębiorcy z Międzyrzeca Podlaskiego tucz ponad 2400 świń. Hodowca niedawno zgłosił policji, że skradziono 160 tuczników. Ale funkcjonariusze doszli do wniosku, że świnie padły z głodu, chorób i ciasnoty. Mogło też dochodzić do wzajemnego zjadania się zwierząt.
– Policja przesłuchuje wszystkich pracowników chlewni. Sprawdza, jak wykonywał swoje obowiązki międzyrzecki przedsiębiorca zobowiązany do opiekowania się stadem – mówi inspektor Ignatowicz. (men)
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!