czwartek, 24 sierpnia 2017 r.

Biała Podlaska

Nieznacznie mniej klientów w aptekach

Dodano: 3 grudnia 2003, 15:23
Autor: Beata Malczuk

Wbrew obawom, że po wprowadzeniu nowego cennika z niektórymi droższymi lekami, apteki opustoszeją, tak się nie dzieje. Po ubiegłotygodniowych zwiększonych zakupach na zapas, teraz wszystko wraca do normy.

- Dość często klienci pytają o nowe ceny leków, jednak nie kupują tych, które najbardziej podrożały. Ale w końcu będą musieli po nie przyjść - zauważa Małgorzata Ślązak, pracująca w jednej z międzyrzeckich aptek.
- Raz więcej klientów, raz mniej, to trudno ocenić. To zależy od dnia. Nie prowadzimy analiz, ale nie ma drastycznego załamania - odpowiada pracownica apteki w Radzyniu Podlaskim.
W Parczewie, zgodnie z tradycją, najwięcej klientów w sklepach a także w aptekach pojawia się w dni targowe, czyli we wtorki i w piątki. Zwykle przed niedzielą robi się większe zakupy. - Liczymy, że właśnie tego dnia będzie więcej osób, bo w tym tygodniu mamy wyjątkowo słaby ruch. To daje się zauważyć, gdyż realizujemy trzy razy mniej recept niż wcześniej - mówi Halina Tajer, kierująca jedną z kilku aptek działających w tym mieście.
Aptekarze podkreślają, że na ekonomiczne skutki trzeba poczekać. Liczą się jednak ze stratami, gdyż cena leków generalnie spadła, a Narodowy Fundusz Zdrowia mniej teraz refunduje i w efekcie chory płaci więcej. - Od kilku groszy do dwóch złotych mniej kosztują teraz leki, ale mówi się, że podrożały, dlatego że pacjenci więcej płacą. Tylko fundusz na tym zaoszczędzi - mówi Danuta Baran, właścicielka jednej z kilkunastu aptek w Białej Podlaskiej.
Nie mają teraz dobrego zbytu o wiele droższe w sprzedaży detalicznej leki cukrzycowe i astmatyczne. Pacjenci korzystają z domowych "magazynów”. Ale w związku z tym, że rusza sezon przeziębień i zachorowań na grypę, klientów będzie przybywać. Tak jak przedtem idą leki kardiologiczne.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!