sobota, 25 listopada 2017 r.

Biała Podlaska

Odsyłają bezrobotnych od urzędnika do urzędnika

  Edytuj ten wpis

Petenci skarżą się na złe traktowanie w Powiatowym Urzędzie Pracy.

Narzekają na nieodpowiedni stosunek urzędników do bezrobotnych, którzy nie mogą liczyć na pomoc i wsparcie tylko są odsyłani z pokoju do pokoju.

- W urzędzie traktuje się ludzi jak śmiecie. Sam tego doświadczyłem, bo choć zmieniła się tam organizacja pracy, to jest gorzej, a nie lepiej - narzeka 23-letni bialczanin.

Opisuje, jak wielokrotnie przychodził do Powiatowego Urzędu Pracy, gdyż stara się o staż. Najpierw stał 40 minut w kolejce. Kiedy wreszcie dostał się do odpowiedniego pokoju, usłyszał od pracującej tam kobiety, że jest zajęta. Petent grzecznie poczekał. Po jakimś czasie pracownica pozwoliła wejść. - Siadłem. Zapytała, o co chodzi. Kiedy usłyszała o stażu, odpowiedziała, że nie ma funduszy. Dała mi do podpisania listę i wyznaczyła termin kolejnej wizyty. Po 19 dniach znów stałem w kolejce - relacjonuje Czytelnik. - Gdy już mogłem z urzędniczką porozmawiać, dopytywała się, po co przyszedłem. Później 30 minut zastanawiała się, co ze mną zrobić (bo znów nie było funduszy). Poszła się skonsultować z koleżanką, bo sama nic nie wiedziała. W końcu dała mi jakaś "kartę aktywności” i powiedziała: trzeba czekać na telefon - opowiada mężczyzna, który zapewnia, że jego sprawa nie jest odosobnionym przypadkiem.

O złym traktowaniu przez urzędników można się dowiedzieć słuchając, co ludzie opowiadają, stojąc w kolejkach w PUP.

Na naszym forum internetowym jest wpis "UP pośmiewisko”, gdzie internauta opisuje utarczki z urzędnikami przy rozliczaniu dojazdów do pracy. - Urzędy pracy zamiast pomagać bezrobotnym, strasznie komplikują sprawy poprzez swoją biurokrację, a czasem pokazanie jak wysoki jest urzędnik nad petentem. To jest chore, ale takie czasy, kiedy nigdzie nie możesz się odwołać, bo wszędzie jeden wielki klan - pisze UP.

Urzędnicy w Powiatowym Urzędzie Pracy w Białej Podlaskiej tłumaczą zamieszanie zmianą organizacji pracy. Bezrobotni są obsługiwani w innych pokojach niż dotychczas.

- Nasz urząd wprowadził standardy usług rynku pracy. Nakazują to rozporządzenia ministra. Konieczne było wprowadzenie szeregu zmian dotyczących zarówno kadry pracowników, wyposażenia stanowisk pracy oraz sposobu załatwiania spraw w urzędzie. Dodatkowym utrudnieniem są powszechnie znane złe warunki lokalowe urzędu. Część pracowników urzędu stanowią osoby, które dopiero rozpoczynają pracę na nowych stanowiskach i ciągle jeszcze się uczą. To stażyści, którzy potrzebują rady doświadczonych pracowników. Ciągle staramy się dostosowywać do potrzeb naszych klientów i zmian zachodzących w prawie - wyjaśnia Edward Tymoszyński, dyrektor bialskiego PUP.

Zapowiada, że Starostwo Powiatowe zamierza wybudować gmach, w którym znajdzie lokum Powiatowy Urząd Pracy .
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!