niedziela, 17 grudnia 2017 r.

Biała Podlaska

Parczew: Zabiła kurę, żeby wypędzić "złe moce" i ukradła 3,5 tys. zł

  Edytuj ten wpis
Dodano: 11 sierpnia 2010, 12:59

Parczewscy policjanci poszukują kobiety, która okradła starsze małżeństwo. Pod pretekstem skupu staroci weszła do ich domu, wyczuła złe moce wykonała rytuał przy pomocy jajka, kury i domowych oszczędności.

Domownicy stracili w ten sposób 3,5 tys. zł. To już kolejny przypadek, gdy naiwni ludzie padli ofiarą "czarów”.

Do mieszkania starszego małżeństwa z gm. Parczew we wtorek zawitała kobieta pytając o stare przedmioty mogące służyć jako dekoracja do mieszkania lub wystrój w restauracji. Stwierdziła, że nad domownikami ciąży klątwa i aby ją zdjąć będzie potrzebowała jajka i kury. Zawinęła jajko w ręcznik, a następnie je rozgniotła. Po rozwinięciu materiału pokazała w jajku kłak włosów. Aby wzmocnić swoje działania zabiła kurę.

Nieznajoma stwierdziła, że nad pieniędzmi małżeństwa też ciąży klątwa i aby się nie rozprzestrzeniała małżeństwo musi oddać wszystkie oszczędności. 70-latka dała kobiecie 6 tys. złotych. Ta położyła pieniądze na podłodze i odprawiając dalsze rytuały zawinęła je w chustkę wypowiadając zaklęcia.

Wychodząc z mieszkania nakazała małżeństwu by nie zaglądali do banknotów zawiniętych w chustkę przez 9 dni.

70-letni mężczyzna zajrzał jednak do swoich oszczędności i stwierdził, że w pliku banknotów brakuje 3,5 tys. zł. O nieuczciwej nieznajomej małżeństwo powiadomiło policję, która poszukuje teraz 40-letniej kobiety, brunetki, wzrostu ok. 160 cm, ubranej na ciemno. Za oszustwo grozi jej 5 lat więzienia.

Policjanci apelują o rozwagę i rozsądek w kontaktach z nieznajomymi, szczególnie tymi, którzy proponują odczynianie uroków, uzdrawianie i odczarowywanie mieszkania.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!