poniedziałek, 23 października 2017 r.

Biała Podlaska

PEC podnosi ceny ogrzewania i ciepłej wody

  Edytuj ten wpis
Dodano: 8 lutego 2009, 16:39

W Białej Podlaskiej drożeje energia ciepła. Przedsiębiorstwo Energetyki Cieplnej podnosi ceny średnio o 15 proc. Miesięcznie będziemy płacić nawet kilkadziesiąt złotych więcej.

- Za centralne ogrzewanie zapłacę miesięcznie 18 zł, a za podgrzanie ciepłej wody 20 zł więcej niż w 2008 r. A już teraz płacę za ciepło ponad 190 zł - narzeka pani Wanda z bialskiego os. Młodych.

Obecnie Pani Teresa co miesiąc za ogrzewanie mieszkania płaci 89,54 zł. Wodę podgrzewa bojlerem. I też boi się podwyżek.

- Za ogrzewanie będę płacić prawie 20 zł więcej. Dojdą jeszcze podwyżki opłat za śmieci i wodę. Jak mają sobie poradzić emeryci i renciści? - zastanawia się pani Teresa.

O fali podwyżek mówił też przewodniczący Rady Miasta podczas ostatniej sesji.
- Dlaczego PEC musi co roku podnosić ceny? Wiele osób straci pracę, sporo będzie mieć niższe zarobki - mówi Bogusław Broniewicz.

Andrzej Czapski, bialski prezydent wyjaśnia, że na ta podwyżka podyktowana jest wzrostem cen węgla i energii elektrycznej, odpowiednio o 75 i 40 proc.
- Od czterech lat ceny się nie zmieniały, w zeszłym roku była tylko korekta - wyjaśnia Czapski.

Wyższe o ceny będą obowiązywać od 1 marca.

- Kupiliśmy zapas opału jeszcze po niższych stawkach, dzięki czemu opóźniliśmy podwyżki o kilka miesięcy. Średnio wyniosą one 15 proc. Mamy jednak cztery różne taryfy. Klienci mogą zatem różnie odczuć ten wzrost - przyznaje Aleksander Kompa, prezes bialskiego PEC.

Bolesław Kuzioła, prezes Bialskiej Spółdzielni Mieszkaniowej "Zgoda” obliczył, że koszty za energię cieplną na jego terenie wzrosną o około 20 proc. Od 1 kwietnia "Zgoda” wprowadzi wyższe zaliczki za centralne ogrzewanie i centralną ciepłą wodę.
- Teraz opłaty za ciepło w czynszu stanowią od 50-60 proc. A po wprowadzeniu nowej taryfy wzrosną nawet do 70 proc. - zauważa Kuzioła.

- Chociaż zimy nie są srogie, to faktury za ogrzewanie wcale nie są niższe. Strach pomyśleć, co by było, gdyby były ostre mrozy - zastanawia się pani Małgorzata z Terebelskiej II.

Mieczysław Ruta, prezes Zakładu Gospodarki Lokalowej martwi się, że przybędzie osób nie płacących czynszu. - Kiedy rosną opłaty, wtedy wzrasta też liczba lokatorów uchylających się od ich płacenia - mówi Ruta.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!