środa, 18 października 2017 r.

Biała Podlaska

Pielęgniarki z Parczewa chcą podwyżek

  Edytuj ten wpis
Dodano: 2 lipca 2013, 18:02
Autor: (IZI)

 (sxc.hu)
(sxc.hu)

Nie chcą jednorazowych premii, tylko wyższej płacy zasadniczej. Dyrektor szpitala tłumaczy jednak, że z rozmowami trzeba poczekać.

– Przygotowałyśmy pismo w tej sprawie i zbieramy podpisy. Złożymy je dyrektorowi szpitala. Chcemy 20 proc. podwyżki płacy zasadniczej – zapowiada Grażyna Sutryk, szefowa Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych w SPZOZ w Parczewie.

Wcześniej pielęgniarki zwracały się w tej sprawie do władz powiatu. – Podwyżki są w gestii dyrektora szpitala. To samodzielna jednostka i nie możemy jej do tego zobowiązać – mówi Jerzy Maśluch, wicestarosta parczewski.

Czy szpital stać na podwyżki? – Ja uważam, że nie – odpowiada Maśluch. – Z tytułu wzrostu kontraktu szpitala otrzymały 1200 zł w dwóch transzach – przypomina.

To nie była jednak podwyżka, a premia. Sutryk tłumaczy natomiast, że pielęgniarkom chodzi o stały wzrost wynagrodzeń. – Pielęgniarki dyżurujące na oddziałach zarabiają ok. 1800 zł netto, a my w przychodni od 1300 do 1400 zł na rękę – szacuje Sutryk.

Poprzedni rok w szpitalu zakończył się dodatnim wynikiem w wysokości 1,9 mln zł. Placówka nie ma też zobowiązań wymagalnych. Wszystkie spłaca na bieżąco. – Nie bierze się pod uwagę, że szpital ma zadłużenie z lat poprzednich, które musi pokrywać zyskiem – mówi Janusz Hordejuk, dyrektor SPZOZ w Parczewie.

– Jako odpowiedzialny dyrektor nie mogę zagwarantować podwyżek, nie wiedząc, jaka będzie sytuacja finansowa na koniec tego roku. Jeżeli będzie dobra, możemy usiąść do rozmów o podwyżkach. W tym roku kończą się też trzyletnie kontrakty z NFZ. Nie wiemy, jaki kontrakt otrzymamy na kolejne lata.

Dyr. Hordejuk zwraca również uwagę, że żadna inna grupa zawodowa oprócz pielęgniarek nie otrzymała wspomnianych 1200 zł. I jak wylicza, od 2006 do 2013 r. płaca pielęgniarek w szpitalu wzrosła o 45 proc. – Średnio zarabiają 2850 zł brutto – mówi dyr. Hordejuk.

– Dyrektor szpitala mówi, że nie wiemy, jaki będzie kontrakt na przyszłe lata, ale nigdy nie wiadomo, co następny rok przyniesie. Czy to oznacza, że mamy nigdy nie dostać podwyżek? – komentuje Sutryk.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!