piątek, 15 grudnia 2017 r.

Biała Podlaska

Pijany kierowca zabił dziecko

  Edytuj ten wpis
Dodano: 21 sierpnia 2006, 17:59

Nie dało się uratować dziewczynki potrąconej w niedzielne popołudnie przez pijanego Marka M.. Dziecko zmarło w szpitalu. Kierowca jechał polonezem, miał 2,7 promila alkoholu. Grozi mu od 9 miesięcy do 12 lat więzienia.

Do tragedii doszło tuż po godz. 16. Na łagodnym łuku drogi samochód nagle zjechał na prawe pobocze i uderzył w dziecko. Mimo niemal natychmiastowej pomocy dziewczynka zmarła w szpitalu.
– Stan dziecka był krytyczny – mówi Adam Hachkur, lekarz chirurg pogotowia ratunkowego w Radzyniu Podlaskim. – Miało obrażenia głowy, brzucha, złamane udo i lewą rękę.
Rodzina dziewczynki jest zdruzgotana. Domaga się dla kierowcy surowej kary. – To była brata wnuczka – płacze Stanisław Gomółka. – Był mecz, napili się i ruszyli z piskiem opon. Ci szaleńcy jechali poboczem ze sto metrów. Zahaczyli ją i jeszcze kilka metrów ciągnęli pod kołami.
Mieszkańcy Żabikowa od kilku lat domagają się od rady gminy wprowadzenia zakazu sprzedaży alkoholu we wsi. Na próżno. Efekt to przeszło 30 wniosków w roku ubiegłym i 22 w bieżącym o zastosowanie leczenia osób uzależnionych od alkoholu. Ponad połowa dotyczy mieszkańców Żabikowa i okolic.
– My, jako komisja możemy jedynie wydać postanowienie, czy punkt sprzedaży alkoholu jest usytuowany zgodnie z uchwałą podjętą przez radę – tłumaczy Maria Tarnowska, przewodnicząca gminnej komisji rozwiązywania problemów alkoholowych w Radzyniu Podlaskim. – Poinformowaliśmy wójta o tragicznej sytuacji osób nadużywających alkohol właśnie na terenie Żabikowa i okolic. Trzy punkty z alkoholem to na 522 mieszkańców stanowczo za dużo.
Mł. insp. Grzegorz Miernicki, zastępca komendanta Komendy Powiatowej Policji w Radzyniu Podlaskim potwierdza, że pijani kierowcy, to prawdziwa plaga. – W ciągu trzech dni weekendu zatrzymaliśmy pięciu nietrzeźwych kierowców. 24-letni mężczyzna pędził samochodem przez Radzyń, mając we krwi 3 promile alkoholu. Niestety, kary są zbyt łagodne i nie zniechęcają kierowców do takich zachowań.




  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!