piątek, 15 grudnia 2017 r.

Biała Podlaska

Pijanych kładą obok chorych

  Edytuj ten wpis
Dodano: 27 czerwca 2006, 19:59

Sala, w której mieli trzeźwieć pijani pacjenci, świeci pustkami, bo brakuje pielęgniarzy, którzy mogliby się nimi zająć. Na razie trzeźwieją obok reszty chorych. Po naszej interwencji ma się to zmienić.



Niedawno pisaliśmy o tym, że Szpitalny Oddział Ratunkowy (tzw. SOR) w bialskiej lecznicy powiększył się o pomieszczenia, w których mieli przebywać pacjenci z upojeniem alkoholowym. Ale nie przebywają.
– Nie mamy personelu do obserwacji takich pacjentów – tłumaczy oddziałowa Danuta Wojewoda. – Szukamy silnych pielęgniarzy, bo pacjenci bywają bardzo agresywni i wulgarni.
Tylko w czerwcu oddział przyjął 33 pijane osoby. Drugie tyle, to pacjenci pod wpływem alkoholu z urazami ciała. Koszt leczenia każdego z nich, to minimum 100 zł. Leczenie polega na kilkugodzinnej obserwacji do chwili wytrzeźwienia pacjenta i podawaniu mu kroplówek, ewentualnie opatrzeniu ran.
Co ciekawe, NFZ za pijanych z urazami zwraca pieniądze,
za „tylko” pijanych już nie.
Interweniowaliśmy u dyrektora Wojewódzkiego SP ZOZ w Białej Podlaskiej w sprawie chorych, którzy muszą znosić widoki nietrzeźwych pacjentów przywożonych do szpitala na odtrucie. Dyrektor zapewnił, że zrobi wszystko, by oddział, na którym mogliby być obserwowani ruszył bardzo szybko. – Do końca czerwca sale będą do dyspozycji pacjentów – mówi dyr. Dariusz Oleński. – Już teraz skierowaliśmy na oddział ratunkowy dodatkową kadrę pielęgniarską.
Obszar obserwacyjny SOR, to duża sala z trzema łóżkami dla nietrzeźwych, gabinet zabiegowy i punkt obserwacyjny wyposażony w kamerę. – Monitor znajduje się piętro wyżej – wyjaśnia oddziałowa Wojewoda. – Gdyby działo się coś złego, dyżurująca tam pielęgniarka zawsze może przyjść z pomocą. Poza tym pomieszczenie obserwacyjne wyposażone jest w szyby odporne na stłuczenie. Dlatego może być ono schronieniem przed agresywnym pacjentem.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!