środa, 16 sierpnia 2017 r.

Biała Podlaska

Płacz i płać

Dodano: 15 marca 2007, 17:14

Nietrudno zostać klientem banku. Trudniej zerwać z nim kontakt. Przekonała się o tym pani Halina Osypiuk z Białej Podlaskiej.

Dopiero po serii naszych interwencji udało jej się wyrwać spod władzy banku.

- Chociaż odstąpiłam od umowy pożyczki, to jednak przez wiele tygodni Sygma Bank Polska żądał ode mnie płacenia rat. Nie dawał mi spokoju. Nękał wezwaniami do zapłaty - opowiada bialczanka. - Kilka dni temu wieczorem otrzymałam nawet telefon ponaglający do spłacenia rat od 1500 zł niby wziętego kredytu i 700 zł kosztów. Ileż ja straciłam nerwów!
Pod koniec minionego roku Halina Osypisk poszukiwała pożyczki. W bialskim Centrum Kredytowym złożyła wniosek o pożyczkę w Sygma Banku Polska. Skusiła ją oferta niskich rat. Później jednak zorientowała się, że w innym banku dostanie korzystniejsze warunki. 2 stycznia br. wysłała więc do Sygma Banku list polecony z prośbą o anulowanie umowy kredytowej. Niebawem w bialskim Centrum Kredytowym dowiedziała się, że prośba zostanie pozytywnie załatwiona.
Jednak w lutym zaczęły płynąć do niej upomnienia, aby zaczęła spłacać pożyczkę. Interweniowała w banku i znów obiecano jej, że wszystko będzie dobrze. Ale w marcu Sygma Bank Polska ponownie wezwał ją do spłaty należności. Groził odsetkami karnymi. - Poczułam się osaczona - poskarżyła się nam bialczanka.
Wysłaliśmy pocztą elektroniczną list do Sygma Bank Polska z prośbą o wyjaśnienie sprawy. Przez cztery dni nie było odpowiedzi. Początkowo Magdalena Wiśniewska, asystentka dyrektora generalnego tego banku, obiecywała nam, że skontaktują się z nami kompetentni pracownicy i wyjaśnią sprawę. Nie skontaktowali się.
Ponownie interweniowaliśmy u asystentki. - Nasi pracownicy wyjaśnili już sprawę bezpośrednio z klientką. Jako bank nie jesteśmy upoważnieni do udzielania informacji osobom trzecim na temat umów klientów, jak i na temat rozstrzyganych sporów - odparła Magdalena Wiśniewska.
Skontaktowaliśmy się z Haliną Osypisk. Potwierdziła, że po naszych interwencjach uwolniła się od banku, który nękał ją wezwaniami do spłaty kredytu, którego nie wzięła.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!